Kartki z napisami w języku polskim zaskoczyły mieszkańców Ashford
Tajemnicze kartki A4 z odręcznym pismem pojawiły się na początku maja m.in. na słupach, znakach drogowych, a nawet na sygnalizacji świetlnej.
Większość z nich w ciągu ostatnich dni już usunięto, ale mieszkańcy Ashford donoszą, iż wciąż można na nie trafić - zwłaszcza przy Repton Park i Canterbury Road. KentOnline informuje, że znaleziono je także w pobliżu William Harvey Hospital oraz Conningbrook Lakes.
"Pojawiły się w różnych częściach miasta, w pobliżu ronda Drover, na całej długości Repton Avenue czy w pobliżu hotelu Ashford International" - relacjonuje jeden z mieszkańców.
"Ja rozumiem, że nie mówimy tu o przestępstwie, ale to dość niecodzienna rzecz do robienia" - dodaje.
Media donoszą, że niektóre frazy - np. Kocham Cię - pojawiły się także namalowane sprayem na chodnikach i drogach.
Inne znaki zawierały m.in. polskie zwroty: "W drodze po szczęście" czy po prostu "Kocham".
Obecnie mieszkańcy głowią się nad tym, kto dokładnie stoi za tego rodzaju akcją. Uważa się, że prawdopodobnie ktoś próbował się komuś oświadczyć. Portal KentOnline zauważa jednak, że nie wiadomo, z jakim skutkiem.
Czytaj więcej:
Pandemia i demografia wyzwaniami dla polskich szkół w Wielkiej Brytanii
Raport: Polacy najczęściej przewożą psy i koty do Wielkiej Brytanii
9 tys. funtów odszkodowania dla Polaka. W pracy zabroniono mu mówić po polsku