Menu

Johnson rozmawiał z Pence'em o umowie handlowej z USA

Johnson rozmawiał z Pence'em o umowie handlowej z USA
Mike Pence i Boris Johnson dyskutowali m.in. o przyszłej współpracy po Brexicie. (Fot. Getty Images)
Brytyjski premier Boris Johnson wykluczył w rozmowie z wiceprezydentem USA Mikiem Pence'em, by przyszła umowa handlowa między krajami mogła zakładać dostęp amerykańskich firm do publicznej służby zdrowia i obniżenie standardów bezpieczeństwa żywności.
Reklama

Premier, który zmaga się z kryzysem w polityce wewnętrznej wokół impasu dotyczącego Brexitu, zapewniał, że rząd w Londynie "zrobi wszystko, aby zwiększyć wolny handel" między krajami, ale zastrzegł, że "NHS (publiczna służba zdrowia) nie jest przedmiotem negocjacji". Zwracając się do Pence'a, dodał też ze śmiechem: "nie jesteśmy zbyt chętni na waszego chlorowanego kurczaka".

Szef rządu odniósł się w ten sposób do stosowanej w Stanach Zjednoczonych, a zakazanej w Unii Europejskiej procedury mycia mięsa kurczaków w substancjach chemicznych w celu wykluczenia patogenów, m.in. salmonelli i pałeczek E. coli.

Johnson ocenił, że ewentualne przyszłe podpisanie porozumienia handlowego ze Stanami Zjednoczonymi byłoby "wspaniałą, olbrzymią szansą dla Wielkiej Brytanii", ale wskazał także na istniejące bariery handlowe, m.in. dotyczące eksportu brytyjskiej jagnięciny lub szkockich haggis (danie z podróbek baranich i owsianki).

Wielka Brytania i USA są coraz bliżej zawarcie umowy handlowej. (Fot. Getty Images)

"Wiem, że jesteście trudnymi negocjatorami, więc będziemy pracowali bardzo ciężko nad tym, aby jakiekolwiek porozumienie o wolnym handlu sprostało oczekiwaniom wszystkich stron" - zapewnił.

Z kolei Pence ocenił, że wypracowanie umowy o wolnym handlu pozwoliłoby nawet na trzy- lub czterokrotne zwiększenie wymiany handlowej, dodając, że intencją amerykańskiej administracji jest "wzmocnienie historycznej, specjalnej relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią".

Jednocześnie zaznaczył, że ta ambicja jest odzwierciedleniem "bardzo ciepłej i osobistej relacji, którą (Johnson) ma z prezydentem (Donaldem) Trumpem".

Służby prasowe Downing Street dodały, że obaj liderzy rozmawiali także o kwestiach dotyczących polityki międzynarodowej, w tym w szczególności kryzysowej sytuacji w Hongkongu oraz napięciach w stosunkach dyplomatycznych z Iranem.

    Komentarze
    • BG
      6 września, 13:53

      Juz widze jak, w swietle ostatnich wydarzen, Pence bierze go na powaznie.

    • Lusia
      6 września, 15:32

      Mam w pracy dobrą koleżankę-Brytyjkę działającą od lat w organizacjach konsumenckich i propagujących zdrowe i racjonalne odżywianie. Od dłuższego czasu organizacje,w których ona działa ostrzegają w różnych formach przekazu o niebezpieczeństwie bezmyślnej i bezwarunkowej umowie handlowej z USA w segmencie żywności.Stany chcą zalać UK swoimi nadwyżkami produkcji żywnościowej,które obecnie przy unijnych regulacjach nie mają szans pojawić się na rynku !!! Słynne kurczaki płukane w chlorze i pochodnych chloru oraz antybiotyki w mięsie to tylko wierzchołek góry lodowej !!!

    • Świadomy
      6 września, 16:51

      Tak samo jak UE faszeruje chemikaliami żywność w PL świetny reportaż znajdziecie o raporcie NIK to jest skandal i jakaś masakra!!!wysyłają chemiczne substancje w weekendy aby nie były kontrolowane głównie z Danii i Niemiec!!a od poniedziałku cyk do produktów Polska jest takim grzecznym po ieski m na łańcuchu w UE który zjada to coeuropejska "szlachta" zostawiła jak się już nasyciła!!skandal!!!!

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 20.11.2019
    GBP 5.008 złEUR 4.292 złUSD 3.879 złCHF 3.913 zł

    Sport


    Reklama