Joe Biden złamał królewski protokół? Objął Karola III ręką

Kontrowersyjny ruch nastąpił po tym, gdy Joe Biden i król Karol III spotkali się przed zamkiem Berkshire i odbyli krótką pogawędkę. Gdy zmierzali w kierunku platformy, na której mieli odsłuchać hymnów USA i Wielkiej Brytanii, Biden położył dłoń na plecach monarchy.
Brytyjczycy nie kryli oburzenia w mediach społecznościowych całą sprawą, wskazując, iż złamano królewski protokół. Ten jednak - jak zauważa prasa - jest dość problematyczny, bo nie jest publicznie znany.
King Charles III greets Joe Biden at Windsor Castle
— Bloomberg TV (@BloombergTV) July 10, 2023
The British monarch and US president will have tea together, before a discussion on financing the fight against climate change https://t.co/YiW2TLOgex pic.twitter.com/fTcR1Kfx5v
Lucy Hume, zastępca dyrektora w profesjonalnej firmie trenerskiej Debrett’s, oceniła w wypowiedzi dla Reutersa, że "lepiej jest nie inicjować żadnego osobistego kontaktu fizycznego z kimś, kto jest członkiem rodziny królewskiej".
"Oczywiście może się zdarzyć, że sami zainicjują taki kontakt np. obejmą cię. Zazwyczaj jednak poczekaj do tego momentu, zdaj się na wyczucie, czy jest to właściwe i odpowiednie" - dodała.
To nie pierwsza wpadka z udziałem prezydenta USA w Wielkiej Brytanii. Poprzednik Joe Bidena - Donald Trump - wywołał falę krytycznych komentarzy, gdy podczas spaceru z królową Elżbietą II szedł kilka kroków przed nią. Eksperci ocenili to jako brak szacunku do monarchy i próba pokazania dominacji.
Sam Buckingham Palace wydał oficjalne oświadczenie w związku z incydentem. "Za nami niezwykle serdeczne i udane spotkanie, które dotyczyło wielu rozmaitych kwestii będących przedmiotem zainteresowania obu stron. Wszyscy mogliśmy zobaczyć jak serdeczne relacje panują między Jego Wysokością a prezydentem USA" - przekazano.
Czytaj więcej:
Król Karol III porzuca dom w Walii, aby zmniejszyć skalę wydatków
Królowa Camilla wprowadziła gości w zakłopotanie. Złamała protokół
Prezydent USA Joe Biden przyleciał do Londynu
Król Karol III odwiedzi Republikę Irlandii wczesną jesienią
Doradcy Bidena drżą przed jego wybuchowym temperamentem