Menu

Home Office: Za nieuzasadnione wyjście z domu grzywna lub nawet areszt

Home Office: Za nieuzasadnione wyjście z domu grzywna lub nawet areszt
Rozporządzenie weszło w życie w trybie natychmiastowym i ma obowiązywać przez sześć miesięcy, choć co trzy tygodnie będzie podlegać przeglądowi. (Fot. Getty Images)
Każdemu, kto łamie zakaz wychodzenia z domu bez uzasadnionego powodu, grozi grzywna, a nawet areszt - wynika z ogłoszonego dzisiaj przez brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych rozporządzenia.
Reklama

Zgodnie z przyznanymi policji uprawnieniami, ma ona prawo nakazać łamiącym zakaz osobom, by udały się do domu, opuściły dany teren lub rozdzieliły się; dopilnować, by rodzice podjęli stosowne kroki, by dzieci nie łamały zasad; lub nałożyć grzywnę. Ta będzie wynosić 60 funtów w przypadku pierwszego wykroczenia, ale kwota zostanie obniżona do 30 funtów, jeśli grzywna zostanie zapłacona w ciągu 14 dni. W przypadku drugiego wykroczenia będzie jednak już wynosić 120 funtów, a w przypadku każdego kolejnego wysokość będzie podwajana.

Jeśli ktoś nie zapłaci nałożonej grzywny, trafi przed sąd, a ten będzie miał prawo do nałożenia kary w nieograniczonej wysokości. Z kolei odmowa stawienia się przed sądem grozi aresztowaniem.

"Premier wyraził się jasno, co musimy zrobić: pozostać w domu, aby chronić naszą NHS i ratować życia. Wszyscy członkowie nasze służby będący na pierwszej linii są naprawdę najlepszymi z nas i wykonują niesamowitą pracę, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się tego strasznego wirusa. Dlatego daję policji te nowe uprawnienia, aby chronić społeczeństwo i zapewnić ludziom bezpieczeństwo" - napisała w wydanym oświadczeniu minister spraw wewnętrznych Priti Patel.

Jednocześnie MSW zapewniło, że za pierwszym razem policja zawsze będzie się odwoływać do zdrowego rozsądku i wzywać do wypełniania poleceń.

Rozporządzenie weszło w życie w trybie natychmiastowym i ma obowiązywać przez sześć miesięcy, choć co trzy tygodnie będzie podlegać przeglądowi.

W poniedziałek premier Boris Johnson ogłosił drastyczne ograniczenia w poruszaniu się, aby w ten sposób zatrzymać epidemię koronawirusa. Z domu można wychodzić jedynie do pracy, jeśli ktoś wykonuje kluczowe zajęcie i nie może być ono robione zdalnie, aby kupić niezbędne produkty, takie jak żywność, środki higieny czy lekarstwa, aby udać się do lekarza lub pomóc osobie, która tego potrzebuje lub aby wyjść na spacer bądź poćwiczyć, ale tylko indywidualnie lub z osobą, z którą się mieszka. Restrykcje te zostały wprowadzone na co najmniej trzy tygodnie.

Niezależnie od rozporządzenia MSW prokuratura dla Anglii i Walii poinformowała dzisiaj, że celowe kaszlnięcie lub splunięcie na kogoś z zamiarem zrobienia krzywdy lub przestraszenia będzie traktowane jak zwykła napaść, za co grozi do sześciu miesięcy więzienia. Natomiast jeśli zaatakowaną osobą był pracownik kluczowych służb, czyli członek personelu medycznego, służb mundurowych, ale także pracownik transportu publicznego czy dostawca niezbędnych towarów, będzie to zagrożone karą do dwóch lat więzienia.

Instrukcja ta została wydana w związku z doniesieniami o przypadkach - sporadycznych, ale zdarzających się - celowego kaszlnięcia na kogoś przez osoby mówiące, że są zakażone koronawirusem.

Czytaj więcej:

"Koronawirusem już mogła zakazić się połowa populacji Wielkiej Brytanii"

Policja w UK stawia punkty kontrolne, aby sprawdzać, dokąd zmierzają kierowcy

UK: Po raz pierwszy ponad 100 zgonów jednego dnia

    Komentarze
    • Alicja
      26 marca, 21:31

      Obywatele UK maja w 4 literach zakazy, nakazy i rozporzadzenia. Oni wiedza lepiej, co jest dla nich dobre.
      Uwazaja sie za nieomylnych, wszysto wiedza lepiej i czuja sie jak panowie swiata. Wczoraj wieczorem przed zamknietym pubem, siedzialo przy stolach z piwskiem w reku (butelka i puszka) okoo 30 osob. I sobie biesiadowali do godz. 23. Ani jednego policjanta a przeciez to lamanie przepisow.

    • Luk
      27 marca, 02:15

      No a co z nabywaniem odpornosci stadnej... bo juz sie pogubilem....

    • Krono
      27 marca, 05:19

      To jest atak na prawa człowieka !.Pandemia to sciema.
      Sprawdzcie statystyki z poprzednich lat jakos nie była wprowadzona Pandemia a zachorowań i zgo ow było duzo więcej i to wtedy nie tylko starszych czy schorowanych.kNie wierzcie slepo masmediom pytajcie pytajcie i jeszcze raz pytajcie.

    • Ross
      27 marca, 06:05

      Szkoda wysiłku na komentarze , cenzor przepuszcza tylko poprawne politycznie

    • Cava
      27 marca, 07:03

      piszcie firmy ktore nadal pracuja - wyslemy im liste

    • Marian wąsaty
      27 marca, 08:06

      Ludzie nie panikujcie ,moja budowa działa prężnie,jest nas stu chłopa ,same polaki i rumuny i żaden nawet kataru nie ma,bo my wiemy jak się chronić przed koroną,żadne maseczki,żadne żele dezynfekujonce,tylko przed robotą seta czystej i cebula,na brejku druga seta i cebula,na homtajm dwie sety i cebula,a na noc trzy sety cebula i czosnyk i wszystko jest okej,czasami tylko ,któryś odpada,ale to tylko dlatego,że jak go poniesie i nie przestrzega dawkowania to zapomina o Bożym świecie i nie wie o której wstać do roboty,więc kuruje się dalej.

    • Czytelnik
      27 marca, 08:08

      Poczekajcie aż wjadą Amerykańskie firmy, i Bojo zmieni prawa pracownika to będzie tyle praw człowieka, że każdemu w pięty pójdzie

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 25.09.2020
    GBP 4.980 złEUR 4.548 złUSD 3.902 złCHF 4.210 zł

    Sport


    Sport

    Reklama