Menu

Holyfield upokorzony przez Belforta na gali Donalda Trumpa

Holyfield upokorzony przez Belforta na gali Donalda Trumpa
Powrót 58-letniego Holyfielda (po prawej) do ringu okazał się wielką porażką... (Fot. Douglas P. DeFelice/Getty Images)
Były bokserski mistrz świata wagi ciężkiej Evander Holyfield poniósł na ringu w Hollywood na Florydzie upokarzającą porażkę przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie z gwiazdą MMA Brazylijczykiem Vitorem Belfortem.
Reklama
Reklama

58-letni Holyfield od początku został zepchnięty do głębokiej defensywy. Po serii ciosów Belforta znalazł się na deskach, a gdy po chwili znów rozpaczliwie się bronił, nie zadając rywalowi ani jednego ciosu, sędzia przerwał walkę.

"Nie doznałem kontuzji" - upierał się Holyfield, uznając decyzję sędziego za "trochę smutną". Była to jego pierwsza walka od 2011 roku. Jego rywal, 44-letni Belfort, wciąż jest aktywny w MMA.

Pierwotnie z Brazylijczykiem miał walczyć również wracający ze sportowej emerytury Oscar De La Hoya, ale 48-letni Amerykanin miał pozytywny wynik testu na koronawirusa i trafił do szpitala. Holyfield zgodził się go zastąpić, ale na przygotowania miał tylko osiem dni, choć zapewniał w mediach społecznościowych, że trenuje od kilku miesięcy.

Gospodarzem i komentatorem gali w kasynie Seminole Hard Rock w Hollywood na Florydzie był były prezydent USA Donald Trump.

Czytaj więcej:

Holyfield planuje walki charytatywne. Kibice proszą o bój z Tysonem

Były mistrz świata wagi ciężkiej Holyfield wraca na bokserski ring

Donald Trump z synem będzie komentował walkę bokserską 11 września

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 21.09.2021
    GBP 5.3827 złEUR 4.6154 złUSD 3.9337 złCHF 4.2489 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama