Holandia: KLM odwołuje 160 lotów z powodu rosnących cen paliwa
Pasażerowie objęci wprowadzonymi zmianami zostaną przeniesieni na najbliższe dostępne loty.
W odpowiedzi na ograniczenia w dostawach paliwa lotniczego, spowodowanego blokadą cieśniny Ormuz, przewoźnicy lotniczy m.in. podnieśli ceny biletów, wprowadzili dopłaty paliwowe i ograniczyli liczbę połączeń.
Dzisiaj dziennik "Financial Times" poinformował, że organizacja reprezentująca europejskie lotniska ACI Europe ostrzegła komisarza UE ds. transportu Apostolosa Dzidzikostasa przed "systemowymi brakami paliwa lotniczego, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie odblokowana w ciągu trzech tygodni".
W pierwszych dniach wojny, rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, Teheran zablokował ruch przez cieśninę Ormuz, którą transportowano ok. 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej. Szacuje się, że obecnie ruch tankowców w Ormuzie spadł o 70-80 proc.
Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) podkreśliło w raporcie z marca, że Europa należy do regionów najbardziej narażonych na zakłócenia w dostawach paliwa lotniczego z Zatoki Perskiej.
Czytaj więcej:
Europejskie lotniska mogą odczuć braki paliw w ciągu trzech tygodni
Linie lotnicze: Zakłócenia w dostawach paliwa zmuszają do coraz dalej idących ograniczeń





























