Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Gen. Polko: Rosja nie popełni samobójstwa w postaci atakowania terytorium Polski

Gen. Polko: Rosja nie popełni samobójstwa w postaci atakowania terytorium Polski
Na zdj.: policja prowadzi czynności śledcze w pobliżu miejsca, w którym doszło do eksplozji i śmierci dwóch osób. (Fot. Wojtek Radwański/AFP via Getty Images)
'To, co się zdarzyło w Przewodowie, jest ogromną tragedią, ale trzeba pamiętać, że wojny nie wywołuje się, atakując traktor, tylko uderza się w infrastrukturę krytyczną, stanowiska dowodzenia' - tłumaczy gen. Roman Polko. Uspokaja, że Rosja nie popełni samobójstwa w postaci atakowania terytorium Polski.

We wtorek po godz. 15:00 - jak przekazali przedstawiciele polskich władz - na terenie leżącej niedaleko od granicy z Ukrainą wsi Przewodów (powiat hrubieszowski, woj. lubelskie) spadł pocisk. W wyniku eksplozji śmierć poniosło dwóch obywateli Polski. Siły rosyjskie przeprowadziły tego dnia po południu zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę, wymierzony głównie w obiekty energetyczne.

Prezydent Andrzej Duda rozmawiał w tej sprawie w nocy z prezydentem USA Joe Bidenem. W nocnym oświadczeniu dla mediów polski prezydent podkreślił, że "nie mamy w tej chwili żadnych jednoznacznych dowodów na to, kto wystrzelił rakietę, prowadzone są czynności śledcze".

Prezydent USA Joe Biden oświadczył dzisiaj po spotkaniu z przywódcami państw zachodnich na Bali w Indonezji, że "to mało prawdopodobne, że rakieta, która spadła na Polskę została wystrzelona z Rosji".

Prezydent USA Joe Biden podczas nadzwyczajnego spotkania z członkami G7 w sprawie uderzenia rakiety w terytorium Polski. (Fot. SAUL LOEB/AFP via Getty Images)

Generał Polko pytany w środę w Radiu Zet, skąd zostały w takim razie wystrzelone rakiety, jeśli nie z Rosji, zwrócił uwagę, że z terytorium Białorusi prowadzony był atak na obwód lwowski. "Białoruś traktowana jest jako Rosja w istocie, niejednokrotnie ataki z tamtego kierunku uderzały w Ukrainę. Można też założyć, że była to jakaś prowokacja realizowana z innego obszaru" - ocenił.

Zaznaczył, że analizy odpowiedzą na pytanie, jaka to była rakieta, kto był w jej posiadaniu i jaka była trajektoria lotu.

Gen. Polko zwrócił uwagę, że należy w naszym kraju "popracować nad polityką informacyjną".

"Trudno, żeby polscy obywatele dowiadywali się z amerykańskim mediów, co w istocie się stało. Ważne byłoby, żeby przyspieszyć jednak to komunikowanie - przekazać to, co wiemy na początek wraz ze znakami zapytania i dopiero wtedy zwoływać konferencję chociażby w BBN czy w innych miejscach. Utrzymywanie takiej tajemnicy cały czas to wcale nie działa dobrze na polską stronę, ponieważ jest to pole dla rosyjskiej propagandy. Kiedy nie ma informacji, komunikacji ze społeczeństwem, to potencjalny agresor może szerzyć swoją dezinformację" - zauważył gen. Polko.

Wokół miejsca zdarzenia policja sprawdza dokumenty wszystkich kierowców. (Fot. Getty Images)

Pytany czy był to przypadek, czy celowa prowokacja odparł, że scenariuszy jest wiele. "Od tego przypadku, że rakieta rosyjska została zestrzelona przez stronę ukraińską i spadły jakieś szczątki, dochodząc do poziomu, że była to nawet rakieta rosyjska czy inna wystrzelona z terytorium Ukrainy" - stwierdził. Zaznaczył, że mogło to być też testowanie reakcji NATO, co się stanie, kiedy na stronę Polski zaczną spadać rakiety.

"To co się zdarzyło jest ogromną tragedią, zginęły dwie osoby. Myślę, że nie było to jednak wywołanie kolejnej wojny światowej, czy atak na sojusz NATO. Przy tej ogromnej tragedii i współczuciu dla rodzin, trzeba pamiętać, że wojny nie wywołuje się, atakując traktor (...), tylko uderza się w infrastrukturę krytyczną, stanowiska dowodzenia" - wskazał.

Dopytywany o polską obronę przeciwlotniczą, zwrócił uwagę, że jedna bateria Patriot, która chroni Rzeszów, nie wystarczy, żeby chronić całą wschodnią granicę. Dodał, że mamy zamówienia kolejnych systemów i wyraził nadzieję, że po tym zdarzeniu dostawy systemów obrony powietrznej zostaną przyspieszone. Gen. Polko stwierdził też, że należałoby rozpatrzyć "możliwość wysunięcia obrony powietrznej także na terytorium Ukrainy".

Gen. Polko ocenił, że "dyplomatycznie Polska zareagowała świetnie" na zaistniałą sytuację, wskazując m.in. na rozmowy prezydentów Polski i USA.

"Oczekiwałbym konkretnej decyzji w postaci działań dyplomatycznych, jeśli chodzi o samą Rosję, ale też, na podstawie tego co się wydarzyło wprowadzenia większej ilości środków obrony powietrznej na terytorium Polski, zwiększenia monitorowania przestrzeni powietrznej, obecności samolotów bojowych, aby przesunąć i poszerzyć obszar kontrolowany przez sojusz NATO" - podsumował.

Podkreślał też, że Polska jest bezpieczna, chroniona i to bezpieczeństwo z pewnością będzie wzmocnione. "Rosja nie popełni samobójstwa w postaci atakowania chociażby terytorium Polski" - ocenił gen. Polko.

Dzisiaj w godzinach porannych agencja AP za anonimowymi źródłami we władzach USA podała, że wstępne ustalenia wskazują, że w Przewodowie eksplodował we wtorek pocisk ukraińskiej obrony przeciwrakietowej, który został wystrzelony w kierunku rakiety nadlatującej z Rosji i omyłkowo trafił w terytorium Polski.

Czytaj więcej:

Rosyjskie pociski uderzyły w Polskę. Stan alarmu na całym świecie

Polski rząd apeluje do Polaków o zachowanie spokoju i rozwagę. Trwa śledztwo w sprawie eksplozji

    Komentarze
    • Prezydełt RP
      16 listopada 2022, 09:32

      Jeśli jakiś kretyn nie szanuje życia Polaków i porównuje ludzi do traktora to mam nadzieje że przez pomyłke odstrzelom im puste łby bo robiąc to przez pomyłke jest legalne .

    • Ludzie obudzcie się
      16 listopada 2022, 10:38

      ja też myślę że to jest prowokacja jak ze spaleniem budki pod ruską ambasadą - tylko ze to nie jest prowokacja z ruskiej strony, przysłuchujcie się jak co niektórzy klepią jednym głosem jak w czasie pandemii, komu zależy na eskalacji tego konfliktu - ruskim raczej nie

    • Sowa oryginalna
      16 listopada 2022, 11:38

      Jprd jak mamy takich generałów to powinnismy się bać. Przecież Putek bada sytuacje, sorawdza ze niby przez pomyłkę i chce zobaczyć co zrobi NATO, a NATO nie zrobi nic. Wszystkie te układy jak wiemy z 2 wś zdały się psu na budę . Zaraz Rosja i USA zrobią coś na wzór ribbentrpo-Mołotow i się ustawia i potęga NATO zdewaluuje się jak zrobiła to Rosja. A może to Ukraińcy specjalnie rzucili bombę żeby było na Rosję i żeby sprowokować NATO do ataku na Rosję? Trzeba żyć i nie odkładać niczego na jutro.

    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 07.02.2023
    GBP 5.3212 złEUR 4.7476 złUSD 4.4325 złCHF 4.7856 zł

    Sport