Menu

Covid-19: Polska podzielona na "czerwone", "żółte" i "zielone" powiaty

Covid-19: Polska podzielona na "czerwone", "żółte" i "zielone" powiaty
Polski rząd wprowadził więcej restrykcji w powiatach z dużą liczbą zakażeń. (Fot. Twitter/@MZ)
Chcemy wprowadzić dodatkowe rygory w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń, m.in. w woj. wielkopolskim, małopolskim i łódzkim - poinformował wczoraj minister zdrowia Łukasz Szumowski. Zwiększone regionalnie obostrzenia zaczną obowiązywać od jutra.
Reklama

Większe, "czerwone" obostrzenia będą obowiązywały w powiatach: ostrzeszowskim, nowosądeckim, Nowy Sącz, wieluńskim, pszczyńskim, w Rudzie Śląskiej, rybnickim, w Rybniku i pow. wodzisławskim.

Tam wprowadzone są najbardziej rygorystyczne restrykcje, zakazujące funkcjonowania m.in. siłowniom, kinom, sanatoriom i ograniczające liczbę osób na weselach i pogrzebach do 50, a w kościołach do 1 osoby na cztery metry kwadratowe. Ponadto, wprowadzony zostanie nakaz noszenia maseczki wszędzie w przestrzeni publicznej.

Łagodniejsze, "żółte" rygory będą w powiatach: wieruszowskim, Jastrzębie Zdrój, jarosławskim, Żorach, kępińskim, przemyskim, cieszyńskim, pińczowskim, oświęcimskim i Przemyślu. Tam możliwe będą m.in. imprezy sportowe, wydarzenia kulturalne, seanse w kinach z udziałem 25 proc. uczestników, a na weselach i pogrzebach dopuszczalne będzie maksymalnie 100 osób. W powiatach oznaczonych kolorem żółtym nie zmieniają się zasady dotyczące ograniczeńw kościołach, noszenia maseczek czy związane z transportem zbiorowym.

Zmiany zasad wprowadzane w powyższych powiatach nie dotyczą funkcjonowania m.in. salonów fryzjerskich i kosmetycznych, handlu, transportu lotniczego czy też organizacji zgromadzeń.

Tłumacząc kategoryzację zakażeń Szumowski zauważył, że większość Polski jest "zielona". Ale - dodał - "niestety są obszary gdzie ten przyrost jest szybki i tam trzeba reagować". Jednocześnie zaznaczył, że "mapa obszarów czerwonych i żółtych pokazuje wyraźnie, że to nie jest tak, że czas wakacji daje wzrost zakażeń. Pas zbliżony do Wybrzeża jest w całości zielony; nie ma tam dramatycznej liczby zakażeń".

Jak jednak podkreślił, trzeba otrząsnąć się z beztroski. "To dotyczy całej Polski, bo naprawdę, jeżeli nie chcemy, żeby kolor czerwony rozprzestrzenił się na całą Polskę, to starajmy się zachowywać reżim sanitarny - nosić maskę w sklepach i w komunikacji miejskiej. Niech to wejdzie w nasz nawyk, dopóki nie będzie leków i szczepionki" - zaapelował.

Wiceminister resortu Janusz Cieszyński poinformował z kolei, że od 1 września wprowadzony będzie obowiązek posiadania zaświadczenia o przeciwskazaniach medycznych do zasłaniania ust i nosa. "Informujemy o tym dzisiaj, aby każdy mógł w nadchodzących tygodniach o takie zaświadczenie wystąpić" - wskazał. Zaznaczył jednocześnie, że liczba takich przypadków powinna być "bardzo, bardzo niewielka".

Odnosząc się do tej zapowiedzi Szumowski dodał, że "nie ma czegoś takiego jak medyczne przeciwskazania w zasłanianiu nosa i ust". "Jeśli ktoś nie może nosić maski z powodu bardzo ciężkiej niewydolności oddechowej czy bardzo ciężkiej alergii, zawsze może nosić przyłbicę" - podkreślił.

Dzisiaj MZ poinformowało o 809 nowych zakażeniach koronawirusem i śmierci 13 osób. Łącznie w Polsce zanotowano dotychczas 50 324 przypadki i 1 787 zgonów. 

Czytaj więcej:

Rekordowy wzrost zakażeń w Polsce

Polska "rozważa" przywrócenie kwarantanny dla przyjeżdżających z zagranicy

Ukraina wprowadza kwarantannę dla osób przyjeżdzających z Polski

W Polsce ruszają kontrole maseczek w sklepach

    Komentarze
    • Jan Potocki
      7 sierpnia, 10:53

      Niestety w Polsce tez ta sama propaganda.Jesli ludzie sie nie obudza za kilka lat niewielu z nas zostanie.Jak mozna chodzic w masce przy 35 stopniach na sloncu i twierdzic ze to nie przeszkadza w oddychaniu?Wlaczmy myslenie.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 24.09.2020
    GBP 4.947 złEUR 4.527 złUSD 3.883 złCHF 4.200 zł

    Sport


    Sport

    Reklama