Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Chatham House o wyroku polskiego TK: To sprzeciw wobec tworzenia z UE federacji

Chatham House o wyroku polskiego TK: To sprzeciw wobec tworzenia z UE federacji
Chatham House to jeden z ważniejszych na świecie think tanków zajmujących się badaniem stosunków międzynarodowych. Instytut powstał w 1920 roku i mieści się przy St James's Square w Londynie. (Fot. Shutterstock)
Najważniejszy brytyjski ośrodek analityczny Chatham House w analizie opublikowanej wczoraj podkreśla, że wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego ws. prymatu prawa europejskiego to tylko jeden z wielu przykładów sprzeciwu wobec federalizacji Unii Europejskiej.
Reklama
Reklama

Eksperci najważniejszego brytyjskiego i jednego z najważniejszych na świecie think-tanków zajmujących się badaniem stosunków międzynarodowych - Stefan Auer, Pepijn Bergsen i Hans Kundnani - przypominają, że orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego wywołuje wiele dyskusji, a środowiska i politycy nastawieni "euroentuzjastycznie" domagają się od Brukseli podjęcia wobec Warszawy "twardych kroków" - w przeciwnym wypadku Unii ma grozić zawalenie się porządku prawnego.

"Pogląd ten pomija jednak długoterminową zmianę w UE. Zarówno sprawa niemiecka, jak i polska ilustrują jeden z fundamentalnych konfliktów w systemie prawnym Unii tlących się od dziesięcioleci. Coraz bardziej otwarcie kwestionuje się – nawet po opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię – ideę Wspólnoty jako de facto federacji, w której niewybierane instytucje, takie jak TSUE, mają ostateczny głos na temat jakości demokracji w państwach członkowskich" - podkreślają autorzy.

Zwracają oni uwagę, że historycznie, idea "integracji poprzez prawo" miała kluczowe znaczenie dla projektu europejskiego; TSUE zaś był najważniejszym narzędziem realizacji tej idei.

"Zwykle (Trybunał) korzystał z tego, co Erik Stein (amerykański naukowiec zajmujący się konstytucjonalizmem europejskim) nazwał dobrotliwym lekceważeniem ze strony rządów i mediów. Nawet gdy integracja europejska w formie traktatów utknęła w martwym punkcie w latach 60. i 70., integracja sądownicza za pośrednictwem TSUE trwała nadal, w tym poprzez jego godną uwagi decyzję z 1964 r., że prawo UE jest nadrzędne wobec krajowego" - czytamy w analizie Chatham House.

"To samozwańcze uwłasnowolnienie się TSUE, którą inny znawca europejskiego konstytucjonalizmu Joseph Weiler nazywa cichą rewolucją, było możliwe, ponieważ w państwach członkowskich istniał permisywny konsensus, pozwalający na kontynuację integracji systemów wymiaru sprawiedliwości właściwie bez kwestionowania. Ale teraz to się zmieniło, ponieważ zarówno politycy, jak i sądy krajowe są bardziej skłonne kwestionować to, co postrzegają jako nadużycie" - dodają eksperci.

Zwracają oni szczególną uwagę, że spór o prymat prawa europejskiego nad krajowym stał się jednym z ważnych tematów kampanii wyborczej we Francji, gdzie np. Michel Barnier, były unijny negocjator ds. Brexitu, "który regularnie pouczał Wielką Brytanię o świętości unijnego porządku prawnego", wezwał Francję do odzyskania "suwerenności prawnej" i uwolnienia się spod wyroków TSUE.

"To nie obecny polski rząd, ale narody Francji i Holandii zablokowały próbę jednoznacznej konstytucjonalizacji UE w referendum. Podczas gdy traktat konstytucyjny skodyfikowałby doktrynę supremacji prawnej UE, przepis ten został usunięty z traktatu lizbońskiego, co ponownie wskazuje, że konsensus co do supremacji prawnej UE nie jest tak silny, jak się często twierdzi" - oceniają Auer, Bergsen i Kundnani.

"Jeśli rewolucja wywołana integracją sądowniczą była cicha, to kontrrewolucja jest głośna i nie można już dłużej udawać, że jej nie ma, jak chcieliby niektórzy euroentuzjaści" - konkludują eksperci.

Czytaj więcej:

Tusk: Rząd bez "owijania w bawełnę" podjął decyzję o wyprowadzeniu Polski z UE

Komisarz UE: "Nie wierzę, że dojdzie do Polexitu"

Byli sędziowie TK o czwartkowym wyroku: "Zawiera wiele fałszywych stwierdzeń"

"Rząd wychodzi, my zostajemy w UE!". Masowe protesty w całej Polsce

"UE zacznie się rozpadać, jeśli nie zakwestionuje orzeczenia polskiego TK"

PE: Morawiecki i von der Leyen wezmą udział w debacie ws. orzeczenia TK

"Le Figaro" komentuje decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego

    Komentarze
    • Max
      17 października, 04:31

      Uuu czyzby tusskowe cenzorzy spały że taki artykuł przeszedł?

    • JoBo
      17 października, 10:18

      Dla Polaków lepsze jest unijne prawo, niż pisane na kolanie pisowskie dyrdymały prawne.

    • Amigo
      17 października, 10:36

      Chcialbym aby UE byla federacja i bylo jednakowe prawo w calej Europie.Jesli jednak Kaczynskiemu sie to nie podoba to jestem w stanie zafundowac mu bilet lotniczy do Minska i oplacic 3 miesiace w tamtejszym hotelu,zanim znajdzie sobie inne lokum.

    • Mirek
      17 października, 11:39

      To jest analiza sporzadzona na zamowienie lokatora nr10 na Downing Street i jego toryskich kolegow. Ma z prawda tyle wspolnego, co wolanie pewnego austriackiego kaprala w 1939 roku: "Chcemy wylacznie pokoju w Europie". Kontragumenty mocarzy intelektualnych jak Max interesuja mnie tyle, ile informacja na temat opadow w Burkina Faso w 1925 roku.

    • Mir
      17 października, 14:46

      @Amigo
      jak narazie to Tusk zafundował tobie bilet na zmywak w UK :)jak zarobisz to leć w izdu do Brukseli

    • JoBo
      18 października, 19:46

      @Mir. Ty tak, po rusku ? A nie lepiej nazwać się pokój. Jak to było: da zdrastwujet mir i swoboda ! I co ty z tym zmywakiem ? Zazdrościsz, że ciebie nie stać na bilet do UK ? Niedługo kaczor fundnie wam bilet do Mińska. Białoruskiego. Pozdro.

    • Anita
      26 października, 22:42

      poznajcie najpierw historię swojego kraju zanim się się cokolwiek odezwiecie, bo za Platformy w ramach nauczania w szkole to moje dziecko nie poznało historii polski tak jak bym sobie życzyła . Obecnie po paru latach nadrabiamy stracony czas na lekcje z historii ,które wygodne były PO i LEWICY przede
      wszystskim. , A z Polaków zrobić tanią siłę roboczą europejczyka poddanemu teraz Niemcom i tej lewicowej Unii .Dzięki takiej Unii co chciałam, teraz nie chcę.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 29.11.2021
    GBP 5.5531 złEUR 4.6982 złUSD 4.1627 złCHF 4.5013 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama