Burmistrz Londynu: Partia Pracy powinna dążyć do powrotu kraju do UE
W wywiadzie dla włoskiej gazety "La Repubblica" Sadiq Khan stwierdził, że powrót do bloku jest "nieunikniony" i zasugerował – choć nie powiedział tego wprost – że Wielka Brytania mogłaby przystąpić do UE bez kolejnego referendum.
"Codziennie widzę szkody, jakie Brexit wyrządził nie tylko Londynowi, ale i Londyńczykom - szkody gospodarcze, społeczne i kulturowe" – wskazał, dodając, że cła amerykańskie i wojna w Iranie przyczyniły się do wzrostu kosztów utrzymania.
"Myślę, że to nieuniknione, że w pewnym momencie ponownie dołączymy do Unii Europejskiej" - dodał. Poparł również ponowne rozważenie części planowanych przez rząd represji wobec imigrantów.
We wtorek Angela Rayner ostrzegła, że propozycje mające na celu utrudnienie migrantom, którzy już przebywają w Wielkiej Brytanii, osiedlania się na stałe, są "niebrytyjskie" i stanowią "naruszenie zaufania".
"Chcemy, aby ludzie, którzy tu przyjeżdżają, wnosili odpowiedni wkład, integrowali się i angażowali. Mam nadzieję, że rząd Partii Pracy posłucha mnie, Angeli Rayner, Andy'ego Burnhama i wielu innych, którzy wyrazili swoje obawy" - podkreślił Khan.
Lewicowy rząd brytyjski wielokrotnie powtarzał, że nie planuje przystąpienia ani do unii celnej, ani do jednolitego rynku. Swoje stanowisko wyraziły też inne ugrupowania polityczne.
"Po następnych wyborach Reform UK odrzuci wszelkie próby wciągnięcia nas z powrotem do jednolitego rynku i unii celnej" - zaznaczył rzecznik skrajnie prawicowej partii Nigela Farage'a.
Lider Partii Zielonych, Zack Polanski, uważa jednak, że Brexit był "katastrofą społeczną, kulturową i ekonomiczną", a rzecznik Liberalnych Demokratów oświadczył: "Rząd musi przestać być tak nieśmiały i zacząć naprawiać szkody gospodarcze wyrządzone przez katastrofalną umowę konserwatystów w sprawie Brexitu, zaczynając od przystąpienia do unii celnej".
W przemówieniu wygłoszonym w środę wieczorem w King’s College London były konserwatywny premier John Major stwierdził, że Brexit "nie spełnił wielu obietnic" i powoduje roczną stratę "100 miliardów funtów w handlu europejskim i 40 miliardów funtów w dochodach podatkowych".
Dodał, że Brexit "wyrządza ogromne szkody życiu i źródłom utrzymania Brytyjczyków – i ich przyszłości" oraz "sprawia, że Wielka Brytania jest bardziej samotna i bezbronna".
"Nie wierzę, że będziemy mogli w pełni powrócić do Unii Europejskiej w najbliższej przyszłości" – podsumował.
Czytaj więcej:
Brytyjski premier chce uczynić Brexit kluczowym tematem wyborów w 2029 roku
Brytyjski minister wyklucza powrót UK do unii celnej z UE i ponownego członkostwa we wspólnocie































