Menu

Bezpłatny urlop, brak payslipów. Nielegalne praktyki pracodawców w UK "zbyt powszechne"

Bezpłatny urlop, brak payslipów. Nielegalne praktyki pracodawców w UK "zbyt powszechne"
Zagrożeni oszustwami są zwłaszcza pracownicy branży gastronomicznej i hotelowej. (Fot;. Getty Images)
Według raportu ośrodka analitycznego Resolution Foundation, 1 na 20 pracowników na Wyspach nie otrzymuje płatnego urlopu, a co 10. nie otrzymuje odcinka wypłaty (ang. payslip) - ujawniło dziś BBC. Według ekspertów, pracodawcy nagminnie wykorzystują niewiedzę pracowników, zwłaszcza w branżach opierających się na niewykwalifikowanej sile roboczej.
Reklama

Raport Resolution Foundation wskazuje, że najbardziej zagrożeni "oszustwem urlopowym", czyli unikaniem przez pracodawcy płacenia za dzień wolny od pracy, są pracownicy powyżej 65. roku życia. Eksperci przypominają, że każdy pracownik ma prawo do 28 dni płatnego urlopu w roku - lub proporcjonalnie mniej, jeśli nie pracuje na pełen etat. 

Pracownicy w wieku poniżej 25 lat są z kolei najbardziej zagrożeni otrzymywaniem niewystarczającego wynagrodzenia, np. poprzez wypłacanie mniejszej stawki niż obowiązująca płaca minimalna lub poprzez manipulowanie liczbą faktycznie przepracowanych godzin.

Specjaliści z Resolution Foundation ocenili, że nielegalne praktyki najczęściej stosuje się w branżach opierających się na niewykwalifikowanej sile roboczej. Największą skalę zjawiska odnotowano z kolei w sektorze hotelarstwa i gastronomii.

Problem - według przedstawicieli organizacji - znacznie częściej występuje również w firmach, które zatrudniają mniej niż 25 osób. Statystycznie to właśnie w takich miejscach pracy pracownicy najczęściej otrzymują tzw. umowy "zero godzin" czy umowy tymczasowe.

Pracodawcy niektórych sektorów próbują oszczędzać na pracownikach omiając przepisy prawa. (Fot. Getty Images)

"Wielka Brytania ma jasno sprecyzowany zbiór zasad na rynku pracy, zaczynając od maksymalnej liczby godzin, na płacy minimalnej kończąc. Zasady te mają jednak sens tylko wtedy, gdy są odpowiednio egzekwowane" - wskazała Lindsay Judge, starszy analityk ekonomiczny w Resolution Foundation.

"Naruszenia rynku pracy są nadal zbyt powszechne, a miliony pracowników tracą prawo do otrzymania odcinka wypłaty, płatnego urlopu czy płacy minimalnej" - oceniła ekspertka.

"Nasza analiza sugeruje, że chociaż naruszenia mają miejsce na całym rynku pracy, rząd powinien nadać priorytet dochodzeniom w sektorach takich jak hotele i restauracje, a także firmom, które często korzystają z nietypowych umów o pracę, ponieważ tam właśnie nadużycia są najbardziej rozpowszechnione" - wskazała Lindsay Judge.

 

    Komentarze


    • Ja
      16 września, 14:30

      Niestety coraz wiecj sie slyszy o wyokorzystywaniu ludzi do pracy ale pewna agencja przechodzi samych siebie stosuja tzw kary jesli jie przyjdziesz donpracy nie zostaniesz wybrany nast dnia i castingi idziesz do pracy a tak naprawde nie wiesz czy zostaniesz w pracy czy wysla Cie do domu to sie nazywa NIEWOLNICTWO 21 WIEKU JAKAS TOTALNA masakra .

    • Pracownik w UK
      16 września, 17:04

      To się nazywa Employer Modern Slave lub podobnie dzwonisz pod nr podajesz nazwę firmy adres lub miejsce gdzie takie rzeczy się dzieją anonimowo oczywiście miejsce jest sprawdzane i już całkiem inna rozmowa jest nr można znaleźć na necie nie dajcie się!kopać po dupach!!!!!

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 16.10.2019
    GBP 4.961 złEUR 4.297 złUSD 3.893 złCHF 3.904 zł

    Sport


    Reklama