Menu

Atak terrorystyczny w Nicei. Kobiecie ścięto głowę

Atak terrorystyczny w Nicei. Kobiecie ścięto głowę
Okolice katedry są otoczone policyjnym kordonem. (Fot. Getty Images)
Trzy osoby zginęły, w tym jednej obcięto głowę, a kilka zostało rannych w ataku nożownika, do którego doszło w bazylice Notre Dame w Nicei. Sprawcę, który wykrzykiwał: 'Allahu Akbar', zatrzymano. Śledztwo wszczęła krajowa prokuratura antyterrorystyczna (PNAT).
Reklama

Według źródeł policyjnych, na które powołuje się agencja AFP, dwie osoby - mężczyzna i kobieta - zginęły w bazylice Notre Dame, a trzecia, ciężko ranna, zmarła w pobliskim barze, w którym się schroniła.

Na miejsce ataku natychmiast udał się mer Nicei Chrisian Estrosi, który na swoim Twitterze poinformował o zatrzymaniu sprawcy oraz, że "wszystko wskazuje na to, że doszło do ataku terrorystycznego na terenie bazyliki Notre Dame". Estrosi przekazał, że sprawca wielokrotnie krzyczał "Allahu Akbar!" (Bóg jest wielki), nawet po zatrzymaniu przez policję.

Policja przewiozła postrzelonego terrorystę do szpitala. Sprawca ataku podał swoje dane osobowe służbom - miał przekazać, że nazywa się Brahim i ma 25 lat.

W sprawie ataku śledztwo wszczęła krajowa prokuratura antyterrorystyczna (PNAT).

Do ataku doszło dziś ok. 9:00 rano. Okolice bazyliki Notre Dame zostały oddzielone kordonem policyjnym; funkcjonariusze byli wyposażeni w broń automatyczną. Świadkowie mówili o panice, która wybuchła po ataku.

Szef MSW Gerald Darmanin uruchomił komórkę kryzysową w związku z atakiem. Doszło do niego w sytuacji podwyższonego zagrożenia terrorystycznego, o którym informował w notatce dwa dni temu szef policji.

Atak zdecydowanie potępił przedstawiciel Francuskiej Rady Kultu Muzłmańskiego (DFCM). "Na znak żałoby i solidarności z ofiarami i ich bliskimi wzywam wszystkich muzułmanów we Francji do odwołania wszystkich obchodów święta Mawlid", upamiętniającego narodziny Mahometa.

Premier Francji Jean Castex ogłosił w związku z atakiem stan zagrożenia terrorystycznego na terenie całego kraju. 

Zamach terrorystyczny potępił już brytyjski premier Boris Johnson oraz minister spraw zagranicznych Dominic Raab. Obaj zapewnili, że Wielka Brytania będzie solidarnie stała u boku Francji w walce z terroryzmem.

Czytaj więcej:

"Islamistyczne szaleństwo" we Francji: Napastnik obciął głowę nauczycielowi

Francja: Sceptycyzm wobec możliwości walki z islamizmem

Francuskie media o muzułmańskich wezwaniach do bojkotu francuskich produktów

    Komentarze
    • Piotr
      29 października 2020, 12:49

      Powinno się zdelegalizować Islam w Europie. Nie można tego tolerować już dłużej! Kto normalny biega po ulicach z maczetą i wykrzykuje imię swojego boga mordując ludzi!? To jest chore! Ktoś mi zaraz powie że islam to religia pokoju... może i jest tak jak i buddyzm, chrześcijanizm czy judaizm etc. Ale nikt wyznający te ostatnie religie nawet rozumiejąc je "inaczej" nie morduje innych w imię swojego "Boga"!

    • Judasz Iskariota
      29 października 2020, 13:49

      Piotr w Krakowie katoliccy kibole Wisły lubią biegać z maczetami.

    • Kuba
      29 października 2020, 13:50

      Oj tam oj tam. Pewnie ten atak był efektem prowokacji przeciwko temu biednemu mężczyźnie. Dajcie im szansę i więcej zasiłków, wpuścić trzeba ich więcej do Europy to może będą żyli w mniejszym stresie i zabijaniem niewiernych zajmą się raz na kilka tygodni a nie jak teraz co kilka dni.

    • Łańcuch
      29 października 2020, 14:58

      Judasz przeprowadz sie do francji i tam se meczety sprejuj i nie ironizuj człowieku

    • TakaPrawda
      29 października 2020, 20:07

      nie trzeba do Nicei Panie Maras, starczy do Wrocławia gdzie bandyci w kominiarkach biją kopią rzucają kamieniami w kobiety, jeden atak nożem też już był. My tą Niceę żałosny pisi trolu już mamy w Polsce.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 22.01.2021
    GBP 5.092 złEUR 4.535 złUSD 3.725 złCHF 4.210 zł

    Sport


    Sport

    Reklama