Menu

72 proc. Polaków chce zwiększenia wydatków na obronność

72 proc. Polaków chce zwiększenia wydatków na obronność
40 proc. Polaków uważa, że ryzyko konfliktu zbrojnego z udziałem ich kraju jest bardzo lub dość realne w ciągu roku. (Fot. Getty Images)
72 proc. Polaków uważa, że rząd powinien zwiększyć wydatki na obronność - wynika z opublikowanego międzynarodowego sondażu Ipsos. Wyższy odsetek osób zgadzających się z tym stwierdzeniem - 81 proc. - odnotowano tylko w Indiach. Średnia dla 28 badanych krajów wyniosła 51 proc.
Reklama

40 proc. Polaków uważa, że bardzo lub dość realne jest ryzyko konfliktu zbrojnego z udziałem ich kraju w najbliższym roku; średnia światowa wynosi 48 proc. Jednocześnie tylko 34 proc. ankietowanych ufa, że rząd zapewni im odpowiedni poziom bezpieczeństwa i ochrony. Niższy poziom zaufania odnotowano tylko w Argentynie i na Węgrzech.

Ataku terrorystycznego na terenie Polski w przeciągu najbliższych 12 miesięcy obawia się 43 proc. obywateli, co stanowi czwarty najniższy wynik w sondażu. Najbezpieczniej czują się obywatele Węgier, gdzie tylko 35 proc. ankietowanych przewiduje takie zagrożenie. Średnia dla wszystkich 28 krajów to 65 proc., a najwyższy odsetek odnotowano w Wielkiej Brytanii (90 proc.), Indiach (87 proc.) i w Rosji (87 proc.).

62 proc. Polaków i 49 proc. Węgrów ocenia jako bardzo realne lub dość realne zagrożenie atakiem hakerskim w celu oszustwa lub szpiegostwa, co stanowi dwa najniższe wyniki wśród 28 ankietowanych nacji.

Ataku terrorystycznego na terenie Polski obawia się 43 proc. obywateli. (Fot. Getty Images)

Jednocześnie Węgry, RPA i Polska to trzy kraje o najniższym poziomie wiary w odpowiednią reakcję rządu. Tymczasem ogół ankietowanych uważa atak hakerski za największe zagrożenie w perspektywie najbliższego roku; aż 75 proc. osób z 28 krajów obawia się, że padnie jego ofiarą.

Ze stwierdzeniem, że w ciągu minionego roku świat stał się bardziej niebezpieczny, zgadza się 81 proc. ankietowanych Polaków, o 1 punkt proc. więcej niż rok temu. Średnia dla 28 krajów to 80 proc. Najwyższe odczyty - w granicach 89-93 proc. - odnotowano w Peru, Kolumbii i Meksyku.

Jednocześnie 52 proc. Polaków uważa, że więcej rzeczy na świecie zmienia się na lepsze niż na gorsze. Większymi optymistami są tylko Chińczycy, Hindusi, Saudyjczycy, Brazylijczycy, obywatele Malezji, Peruwiańczycy i Rosjanie. Średnia dla 28 krajów to 46 proc.

Internetowy sondaż Ipsos "Global Advisor" przeprowadzono od 23 sierpnia do 9 września wśród obywateli 28 krajów (Arabia Saudyjska, Argentyna, Australia, Belgia, Brazylia, Chile, Chiny, Francja, Hiszpania, Indie, Izrael, Japonia, Kanada, Korea Płd., Malezja, Meksyk, Niemcy, Peru, Polska, RPA, Rosja, Serbia, Szwecja, Turcja, USA, Wielka Brytania, Węgry, Włochy).

Czytaj więcej:

Dwie bomby o wadze 500 i 50 kg znaleziono na lotnisku w Radomiu

    Komentarze
    • ADAM
      28 listopada 2019, 09:49

      Oj, tak, tak.! Ruskie już robią w gacie widząc uzbrojenie naszej armii. A tak poważnie to uważam, że to jest wyrzucanie pieniędzy. Kupowanie od sojuszników F16 po cenie dwukrotnej niż kupuje ta "niedobra" Turcja, kupowanie F35 których nie chce armia USA, kupowanie za grube miliony śmigłowców które można ustrzelić z przysłowiowej dubeltówki... Nota bene - tylko ok 15% F16 jest zdolnych do akcji - reszta w nieustającym remoncie. Budowanie baz dla amerykanów w polskiej wielki sukces polskiej dyplomacji. Nie lepiej to byłoby podnieść kwotę wolną od podatku i tu dołączyć do Zachodu?

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 24.01.2020
    GBP 5.038 złEUR 4.246 złUSD 3.848 złCHF 3.963 zł

    Sport


    Reklama