Menu

Z Bożą łaską do Białego Domu

Z Bożą łaską do Białego Domu
Joe Biden od początku zawodowej i politycznej kariery był związany z Partią Demokratyczną (zdj. z 1987 r.). (Fot. Getty Images)
Joe Biden to polityk z niemal 50-letnim stażem, obejmującym siedem kadencji w roli senatora, osiem lat na stanowisku wiceprezydenta USA. O prezydenturę ubiegał się trzykrotnie. Dopiero teraz udało mu się osiągnąć ten cel.
Reklama

W swoim życiu doświadczył wielu tragedii, z których potrafił się podnieść dzięki sobie, swoim bliskim, a szczególnie żonie, Jill Biden - obecnej pierwszej damie.

Bye, bye

Joe Biden wywodzi się z rodziny mającej irlandzkie, angielskie i francuskie korzenie. Matka prezydenta-elekta, Catherine Eugenia "Jean" Biden (z domu Finnegan), była pochodzenia irlandzkiego, a korzenie jej rodziny sięgają Louth i Londonderry. Ojciec, Joseph H. Biden, przedsiębiorca naftowy z Baltimore, również ma wyspiarskie korzenie, ale te sięgają Wielkiej Brytanii, Irlandii oraz na kontynencie europejskim - Francji.

Joe Biden kończył historię, politologię i prawo, a od początku zawodowej i politycznej kariery był związany z Partią Demokratyczną.

Jego życie nie było usłane różami. Do 20. roku życia zmagał się z jąkaniem. Z tego powodu otrzymał nawet przezwisko "Bye-bye", nadane mu od powtórzeń przy wypowiadaniu pierwszej sylaby swojego nazwiska.

W dzieciństwie był świadkiem destrukcyjnego wpływu alkoholu na rodzinę swojej matki, co doprowadziło go do podjęcia decyzji o abstynencji. "Wystarczy alkoholików w mojej rodzinie" - przyznał w jednym z wywiadów z 2008 r.

Pierwsza żona Bidena - Neilia Hunter (po prawej), zginęła w wypadku samochodowym. (Fot. Getty Images)

Przerwane szczęście

Swoją pierwszą żonę Neilię Hunter poznał podczas wyjazdu na Bahamy w czasie wiosennej przerwy na studiach.

Podczas jednego ze spotkań z rodzicami przyszłej wybranki, mama dziewczyny zapytała Joego, czym chciałby się w życiu zajmować. "Chciałbym zostać prezydentem USA" - odpowiedział.

W sierpniu 1966 r. para wzięła ślub. Niespełna trzy lata później, w lutym 1969 r. urodził się  ich pierwszy syn - Joseph "Beau", rok później Robert "Hunter", zaś w listopadzie 1971 r. Naomi "Amy".

W 1972 r. Joe Biden po raz pierwszy wystartował do Senatu. Podczas kampanii pomagała mu żona Neilia.

W roku kampanii, przed świętami Bożego Narodzenia dotknęła go wielka tragedia. W wypadku zginęła żona i mała Naomi. Synowie Bidena odnieśli ciężkie obrażenia.

Biden przyznał, że rozważał wówczas popełnienie samobójstwa - wiedział jednak, że musi żyć dla swoich ocalałych dzieci. To właśnie przy ich szpitalnych łóżkach doszło do jego zaprzysiężenia na senatora. Miał wtedy 29 lat, co czyni go piątym najmłodszym senatorem w historii Stanów Zjednoczonych.

Biden, praktykujący katolik, pod wpływem straty najbliższych przeżył głęboki kryzys wiary, który udało mu się jednak przezwyciężyć. Teraz nosi ze sobą różaniec, a w przemówieniach cytuje czasem papieskie encykliki.

Pierwsza randka Joego i Jill to historia na dobry romans. (Fot. Getty Images)

Joe dżentelmen

W 1977 r. ożenił się ponownie - z Jill Jacobs, która okazała się silną, niezwykłą osobowością.

Ich pierwsza randka to historia na dobry romans. Gdy Jill otworzyła drzwi swojego domu, jej wzrok przykuły... buty Bidena. Widok starszego o dziewięć lat Joego w mokasynach i sportowym płaszczu mocno ją zaskoczył. "Pomyślałam: Boże - to nigdy się nie uda, nawet za milion lat" - zdradziła w wywiadzie z magazynem "Vogue".

Wybrali się na randkę do kina, później Joe przyprowadził Jill do domu i uścisnął jej dłoń na dobranoc. Szarmanckim zachowaniem zrobił na niej ogromne wrażenie. "Mamo, w końcu spotkałam dżentelmena" - miała powiedzieć matce przez telefon.

Jill Jacobs, studentka języka angielskiego była po nieudanym małżeństwie oraz długim i burzliwym procesie rozwodowym. Choć lubiła spędzać czas z Joe, odmówiła Bidenowi zaręczyn aż pięć razy!

"Po rozczarowaniu związanym z moim rozwodem, miałam przeświadczenie, że nigdy więcej nie pozwolę, by moje serce znów wymknęło się spod kontroli" - wyznała. Poza tym, Jill nie chciała tracić swojej niezależności i nie chciała po raz kolejny wchodzić w poważny związek.

W końcu jednak zgodziła się: "Zakochałam się w tym mężczyźnie i dwóch małych chłopcach, którzy przeżyli ogromną stratę”.

W 2015 r. Joe Bidena dotknęła kolejna tragedia - na raka zmarł jego syn, Beau (po lewej). (Fot. Getty Images)

"Dzięki niej odzyskałem chęć życia. Sprawiła, że znów pomyślałem, że mogę mieć pełną rodzinę" - przyznawał później w wywiadach Joe Biden.

Para stanęła na ślubnym kobiercu w 1977 roku. Cztery lata później rodzina Bidena powiększyła się - Joe i Jill powitali na świecie córkę Ashley. 

Jill zawsze stała koło Joe - kiedy mąż w 1988 roku usłyszał wyrok: tętniak mózgu i przeszedł poważną operację oraz gdy w wieku 46 lat w 2015 roku na raka mózgu zmarł Beau, syn Joego. Wspierała go podczas każdej kampanii. Brała z uczelni, na której wykłada, urlop i stała u boku męża podczas batalii prezydenckich. Jill nie była tylko ozdobą kampanii, o czym świadczy następujący incydent.

Marzec 2020. W Los Angeles przemawia Joseph Biden. Na scenę wdziera się dwoje aktywistów protestujących przeciwko polityce branży mleczarskiej z kartką "Let diary die" i zdjęciem cielęcia. 69-letnia Jill Biden własnym ciałem broni męża i stanowczo zatrzymuje agresywną kobietę. Po chwili wtula się w ramiona męża. Taka jest Jill - odważna i tradycyjna jednocześnie.

Joe Biden zawsze mówi o żonie jako o spoiwie rodziny i miłości swojego życia. "Ma tendencję do wyciągania mnie z mojej skorupy, z kolei ja pomagam mu trzymać się ziemi. Jest wystarczająco czuły za nas obojga" - skomentowała jego słowa Jill Biden. Para nie ukrywa, że mimo upływu lat, wciąż darzy się ogromnym uczuciem.

U boku Obamy

W 1987 ogłosił chęć udziału w wyborach prezydenckich w 1988 roku. Dawano mu duże szanse z uwagi na jego na umiarkowane poglądy, silną osobowość i elokwencję.

W trakcie prawyborów Partii Demokratycznej oskarżono go jednak o plagiat przemówienia lidera brytyjskich laburzystów Neila Kinnocka. Media wyciągały coraz to nowe nieścisłości w życiorysie Bidena, zarzucając mu kłamstwa m.in. w sprawie pochodzenia i stopni uniwersyteckich. Liczne oskarżenia doprowadziły Bidena do wycofania kandydatury pod koniec września 1987 r.

Po dwudziestu latach, przed wyborami w 2008 r. Biden zdecydował o kolejnym starcie w wyścigu o prezydenturę. Przegrał jednak w prawyborach Partii Demokratycznej, które zwyciężył młody senator z Illinois Barack Obama.

Wkrótce jednak zaczął doradzać kandydatowi na prezydenta w kwestiach bezpieczeństwa narodowego i polityki zagranicznej, czym zaimponował mu do tego stopnia, że ten poprosił Bidena, aby kandydował u jego boku na wiceprezydenta.

Po pokonaniu w wyborach przez duet Obama - Biden Johna McCaina i Sarah Palin w 2009 r. Joseph Biden został zaprzysiężony na 47. wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.

Biden tak zaimponował Obamie, że aż został wiceprezydentem. (Fot. Getty Images)

W 2012 r. Obama i Biden zostali wybrani na kolejną kadencję, tym razem wygrywając z Mittem Romneyem i Paulem Ryanem. Po śmierci syna zdruzgotany Biden miał zamiar zrezygnować z urzędu, do czego ostatecznie nie doszło. Ogłosił jednak, że nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich w 2016 r.

O możliwym starcie Joego Bidena w wyborach w 2020 r. media spekulowały jeszcze na długo przed ogłoszeniem przez niego planów ubiegania się o prezydenturę. Sondaże wskazywały, że miałby duże szanse pokonania urzędującego republikańskiego prezydenta Donalda Trumpa.

25 kwietnia 2019 oficjalnie ogłosił swoją kandydaturę. Rano w dzień wyborów 3 listopada 2020 roku na jednej ze ścian w swoim rodzinnym domu w Scranton w stanie Pensylwania Joe Biden napisał: "Z tego domu do Białego Domu, z Bożą łaską".

Nie pomylił się - w głosowaniu wygrał z Donaldem Trumpem. Joe Biden będzie 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych i najstarszą osobą wybraną na ten urząd w historii USA - za niecałe dwa tygodnie (20 listopada) skończy 78 lat.

Źródła:

  • "Joe and Jill Biden’s Love Story Will Pull at Your", Alexandra Macon - vogue.com;
  • "Father's Tough Life an Inspiration for Biden Father's Tough Life an Inspiration for Biden", John M. Broder - nytimes.com;
  • "How Misfortune - and Stunning Luck- Brought Joe Biden to the Presidency", Michael Kruse - politico.com;
  • "Dotąd druga. Jaką Pierwszą Damą będzie Jill Biden?", Agnieszka Żądło - "Newsweek".

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.08 / 13

Czytaj więcej:

Boris i Donald. Co ich łączy?

3 listopada - Dzień Wyzwolenia?

Komentarze
  • ANTY OSZUSCI
    16 listopada, 12:03

    wiekszegooszustwa w wyborach swiat nie widzial jak w USA

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 24.11.2020
GBP 5.028 złEUR 4.471 złUSD 3.763 złCHF 4.130 zł

Sport


Reklama