Menu

Settled Status bez tajemnic

Settled Status bez tajemnic
Spotkanie poświęcone statusowi zasiedlenia odbyło się w londyńskim POSK-u w poniedziałek 21 października. Frekwencja była średnia... (Fot. AJC/Londynek.net)
Od kiedy brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych (Home Office) ogłosiło, że wszyscy obywatele Unii Europejskiej zamieszkali w Zjednoczonym Królestwie będą musieli aplikować o Settled Status, by zachować swoje prawa po Brexicie, wielu Polaków na Wyspach ogarnął szereg wątpliwości. Postaramy się je rozwiać w poniższym artykule.

21 października br. w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym w Londynie odbyło się otwarte spotkanie zorganizowane przez Ambasadę RP w Londynie we współpracy z Home Office, poświęcone wszelkim wątpliwościom związanym z aplikowaniem o status zasiedlenia (Settled Status). Na pytania widowni odpowiadały (za pomocą tłumaczki) przedstawicielki Home Office, a cała procedura wyjaśniona została krok po kroku podczas specjalnej prezentacji.

Obecny na spotkaniu Ambasador RP w Londynie Arkady Rzegocki podkreślił, że niezwykle ważne jest, aby dotrzeć do wszystkich Polaków w UK z informacją o konieczności rejestracji, gdyż do tej pory jesteśmy nacją, która - procentowo w odniesieniu do liczby naszych rodaków tutaj zamieszkujących - w niewielkim stopniu postanowiła to zrobić ( 347 300 wniosków złożonych przez obywateli polskich - stan na październik 2019 r.). 

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych Czytelników, zamieszczamy poniżej zestaw najczęściej zadawanych pytań, odpowiadając na nie na podstawie informacji przekazanych przez Home Office oraz bazując na ogólnie dostępnym poradniku zamieszczonym na brytyjskiej stronie rządowej: www.gov.uk/settled-status-eu-citizens-families/applying-for-settled-status

Podczas spotkania odpowiedzi na pytania publiczności udzielały przedstawicielki Home Office, ale nie zabrakło także tłumaczki (w środku). (Fot. AJC/Londynek.net)

Kto powinien aplikować o Settled Status?

Każdy obywatel UE mieszkający w UK i chcący tu pozostać po Brexicie. Nieważne, czy posiadamy już rezydenturę tymczasową czy stałą - aplikować powinien każdy, kto jeszcze nie ma paszportu brytyjskiego. Wyjątkiem są obywatele Irlandii.

Dlaczego, mając rezydenturę, muszę jeszcze aplikować o Settled Status?

Rezydentura ważna jedynie do 31 grudnia 2020 roku - był to element systemu imigracyjnego Unii Europejskiej, a - jak wiemy - Zjednoczone Królestwo chce z Unii wyjść i obowiązywać będzie brytyjski system imigracyjny, który wprowadził właśnie Settled Status. 

UWAGA! Posiadacze stałej rezydentury mogą aplikować o brytyjski paszport - zamiast Settled Status. W tej chwili koszt aplikacji o paszport to 1 330 funtów. Aplikacja o Settled Status jest bezpłatna.

Co z osobami, które mają Indefinite Leave to Remain?

Przed wejściem Polski do UE Polacy mieszkający na Wyspach aplikowali o tzw. Indefinite Leave to Remain - jest to odpowiednik rezydentury. Obecnie ILtR otrzymują obywatele krajów spoza UE - daje im to prawo do pracy i życia w UK. Osoby, którym przyznano taki status, nie muszą się ubiegać o Settled Status, ale mogą - i jest to nawet wskazane. Powód jest prosty: posiadając ILtR można wyjechać z UK tylko na 2 lata, by nie stracić nabytych już praw. Tymczasem posiadacze Settled Status mogą wyjechać z UK na 5 lat (ale nie dłużej) i nadal zachować swoje prawa do pracy i życia w UK.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 3.45 / 20

Komentarze
  • Drakus
    12 listopada, 16:27

    Co chwile nowe przepisy!. Mieszkam tu i pracuję od 13 lat, gdy tu przyjechałem musiałem zdobyć pozwolenie na pracę, potem rezydenturę, a teraz wymagają Settled Status. Nie podoba mi się to bo byłem karany za drobiazgi wiele lat temu, ale teraz robią z tego problem więc nie śpieszy mi się z tą aplikacją, będę czekał do końca!. Czytałem tutaj że wielu Naszym odmówiono. Może brexitu nawet nie będzie. Poczekamy zobaczymy. Czy powinienem się śpieszyć?, urzędnicy namawiają, ale nie są przekonani.

  • Drakus
    12 listopada, 17:04

    Dwa razy miałem konflikt z prawem. Pierwszym razem dłużnik nie chciał oddać długu więc go odwiedziłem, nie chciał otworzyć mi drzwi, a ja próbowałem wejść więc uznano to za próbę włamania. Drugim razem odkupiłem kilka telewizorów od kierowcy z firmy, w której pracowałem i próbowałem je sprzedać lecz okazało się że były kradzione. Ja odmówiłem składania zeznań więc uznano mnie za złodzieja. Na sprawach w Sądzie nie było żadnego poszkodowanego, ani świadka, ani dowodów co do wyroków. Wyroki małe, ale teraz mam problem bo nie mam czystego konta. Kilka lat już minęło, ale dla mnie to jest hamulec i uważam że czym więcej czasu minie tym lepiej dla mnie. Pozdrawiam!

  • Mengele
    13 listopada, 09:08

    Ja mialem problem/konflikt z prawem, mial pewnie bede jeszcze nie raz a ST dostalem nastepnego dnia. Dozywotni.

  • Aja
    13 listopada, 17:19

    A ja się boję wystąpić o SS bo nigdy nie wiadomo,co nasz rząd wymyśli i czy np. nie zabierze mi domu w PL....albo nie opodatkuje go tak jak ma to już miejsce w przypadku firmy przenoszonej za granicę.....uważajcie.

  • Tom
    15 listopada, 11:25

    Wyroki ulegają zatarciu. Trzeba pilnować dat bo długość czasu do zatarcia wyroku jest różna w zależności od sprawy i wyroku. Ja wyrwałem kartkę papieru z ręki biegłemu sądowemu bo uznałem go za oszusta i zrobili mi proces o naruszenie nietykalności cielesnej chociaż go nie dotknąłem. Miałem świadków ale nie pomogło. Dostałem 2000 zł kary. Po tej sprawie zrozumiałem, że polskie sądownictwo jest pokrzywione. Cztery lata pózniej ten biegły sądowy został skazany za przyjmowanie łapówek i usunięty z zawodu. Co tu pisać, po prostu Polska!

  • ER
    16 listopada, 22:44

    szkoda ze nie napisali o tym ze umowienie app na zeskanowanie odciskow i paszportu jest praktycznie niemozliwe albo dosc drogie gdy chcemy umowic app w niestandardowych godzinach...

Dodaj komentarz

Waluty


Kurs NBP z dnia 13.12.2019
GBP 5.129 złEUR 4.275 złUSD 3.823 złCHF 3.892 zł

Sport