Menu

Brytyjski minister ds. imigracji: Dotrzemy do każdego, kto zasługuje na status osiedlenia

Brytyjski minister ds. imigracji: Dotrzemy do każdego, kto zasługuje na status osiedlenia
Minister Kevin Foster: "Chcemy, żebyście aplikowali zupełnie za darmo o to, aby tu zostać. Bo na to zasługujecie". (Fot. Home Office)
W specjalnej rozmowie dla portalu Londynek.net Kevin Foster - Minister ds. Przyszłych Granic i Imigracji w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych (Home Office) komentuje najnowsze dane dotyczące programu osiedleńczego dla obywateli UE (EU Settlement Scheme) i apeluje do Polaków w UK, aby nie czekali z rejestracją do ostatniej chwili.
Reklama

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło wczoraj, że do 31 stycznia 2021 roku liczba wniosków w ramach EU Settlement Scheme przekroczyła 5 milionów, z czego pozytywnie rozpatrzono ponad 4,6 mln aplikacji.

Uzyskanie statusu osoby osiedlonej (settled status) lub tymczasowego statusu osoby osiedlonej (pre-settled status) jest konieczne, aby po zakończeniu okresu przejściowego po Brexicie, który upłynął 31 grudnia 2020 roku, obywatele państw UE nadal legalnie mogli mieszkać w Wielkiej Brytanii i zachować nabyte prawa (np. do podjęcia pracy czy do opieki zdrowotnej). Obecnie, maksymalnie do 30 czerwca, wnioski mogą składać już tylko osoby, które przebywały na terenie Wielkiej Brytanii przed końcem okresu przejściowego.

Naszemu portalowi udało się porozmawiać na temat najnowszych danych z Podsekretarzem Stanu, Ministrem ds. Przyszłych Granic i Imigracji Kevinem Fosterem.

Londynek.net: Stało się - liczba wniosków przekroczyła 5 milionów. 

Kevin Foster:  -Jestem tym zachwycony. Zaznaczmy, że ponad 4,6 mln z tych aplikacji zostało rozpatrzonych pozytywnie. To oznacza, że wielu z naszych przyjaciół, sąsiadów, którzy po 2004 roku skorzystali ze swobodnego przepływu osób w UE, wybrało Wielką Brytanię na swój dom. Jestem naprawdę bardzo, ale to bardzo zadowolony z takiego obrotu sprawy.

Jaki procent z tych 5 milionów stanowią Polacy?

- Jeśli chodzi o poszczególne narodowości, nasi przyjaciele z Polski stanowią największą grupę, która aplikowała w programie EU Settlement Scheme. Obecnie finalizujmy szczegółowe statystyki, które obejmują okres do końca 2020 r. Ale już z danych z końca września ub. roku wynika, że o status osiedleńczy aplikowało aż 800 tys. Polaków.

Za ok. 2 tygodnie ujawnimy dokładniejsze dane dotyczące liczby obywateli UE, którzy - poprzez rejestrację w EU Settlement Scheme - wyrazili chęć do dalszego życia i pracy w Wielkiej Brytanii.

Czy nastąpił znaczący wzrost liczby wniosków o status osoby osiedlonej, gdy 31 grudnia 2020 r. Brexit stał się faktem (zakończył się okres przejściowy)? A może było zupełnie inaczej - tempo składania wniosków przyhamowało?

- Przyznam, że zaobserwowaliśmy wzrost aplikacji w okresie bezpośrednio poprzedzającym 31 grudnia 2020 r. Podobnie było, kiedy Wielka Brytania opuściła Unię Europejską 31 stycznia 2020 r. 

Jeśli chodzi o wzrost liczby składanych aplikacji, który miał miejsce pod koniec ubiegłego roku, było to spowodowane w pewnym stopniu tym, że niektórzy błędnie sądzili, iż muszą aplikować najpóźniej do końca grudnia 2020 roku, a nie do 30 czerwca tego roku.

Co prawda, pozostały jeszcze cztery miesiące na rejestrację w EU Settlement Scheme, ale chciałem zaapelować do naszych europejskich przyjaciół, żeby z tym nie zwlekali. Zróbcie to teraz: przez internet, przez telefon, albo skontaktujcie się z organizacją, która pomaga obywatelom UE w składaniu wniosków o status osiedleńczy.

72 organizacje w całej Wielkiej Brytanii, w tym stowarzyszenia polonijne, otrzymały właśnie dodatkowe 4,5 miliona funtów na taką pomoc. Wcześniej rząd przeznaczył na ten cel już 17 milionów funtów.

Nie ma żadnego limitu liczbowego, jeśli chodzi o składanie aplikacji. Niech będzie jasne, że dotrzemy do każdego, kto zasługuje na status w ramach EU Settlement Scheme, aby mógł złożyć taki wniosek.

Czy brytyjski rząd będzie jeszcze w jakiś sposób przypominał obywatelom UE, żeby nie zwlekali z aplikacją, jeśli chcą mieszkać i pracować w UK?

- Właśnie startujemy z nową kampanią o wartości 1,5 miliona funtów, zachęcającą do składania wniosków przed czerwcowym terminem. Rządowe reklamy pojawią się wkrótce w mediach społecznościowych, na banerach internetowych, w telewizji i radiu.

Zatrzymajmy się na moment przy obywatelach UE, którzy już zapewnili sobie status osiedleńczy. Nasza redakcja otrzymała kilka sygnałów od Polaków przybywających niedawno do Wielkiej Brytanii, informujących nas o tym, że służby graniczne mają problem ze znalezieniem w systemie potwierdzenia ich statusu osiedleńca. Coś nie tak z systemem...?

- Jak wiele innych krajów, mamy w tej chwili regulacje zdrowotne na granicy, które oznaczają, że podróż jest dopuszczalna tylko dla rezydentów Wielkiej Brytanii albo dla określonych wyjątków.

Jednak obecnie pracujemy nad tym, aby urzędnicy graniczni nie mieli wątpliwości, że osoby, które posiadają settled status lub pre-settled status mogą swobodnie wjechać do Zjednoczonego Królestwa.

Ludzie muszą też zrozumieć, że jesteśmy w środku pandemii i będzie więcej kontroli na granicach - podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych krajów europejskich. 

Jednak wiele osób czułoby się bezpieczniej, gdyby miało fizyczny dokument potwierdzający status. Czy rząd rozważa wprowadzenie takiego dokumentu? 

- Na razie o tym nie myślimy. Posiadamy zaawansowany system elektroniczny i każdy może sprawdzić swój status na rządowej stronie. To zdecydowanie najbezpieczniejsza forma.

Osobna strona została stworzona dla tych, którzy chcą udowodnić swoje prawo do pracy w Wielkiej Brytanii, ale na razie dotyczy ona tylko obywateli spoza UE, gdyż do 30 czerwca 2021 roku każdy obywatel UE ma prawo podjąć pracę w Zjednoczonym Królestwie tylko na podstawie swojego paszportu czy dowodu osobistego.

Panie ministrze, co jeszcze chciałby pan powiedzieć polskiej społeczności w Wielkiej Brytanii na temat programu osiedleńczego i naszej przyszłości w tym kraju?

- Chciałbym zwrócić się nie tylko do Polaków, którzy przybyli do Wielkiej Brytanii po 2004 roku w ramach swobodnego przemieszczania się i pobytu osób w Unii Europejskiej. Chciałbym też zwrócić się do osób, które są tu od dziesięcioleci, od pokoleń.

Pamiętajcie, że jesteście naszymi przyjaciółmi, naszymi sąsiadami i chcemy, żebyście tu zostali. I chcemy, żebyście aplikowali zupełnie za darmo o to, aby tu zostać. Bo na to zasługujecie.

Dziękuję za rozmowę.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.63 / 33

Czytaj więcej:

Minister ds. imigracji o statusie zasiedlenia i naszym życiu w UK po Brexicie

Brexit: 7 rzeczy, które zmienią się od 1 stycznia 2021

Ważne zmiany w prawie drogowym w UK, które wejdą w życie w tym roku

Komentarze
  • Jerry
    12 lutego, 18:28

    Jakoś nie ufam ludziom którzy nadużywają słowa przyjaciel.

  • Selekcja wsrod nierobow
    16 lutego, 19:40

    Zaczyna sie selekcjonowanie obcokrajowcow ...wszystkich na zasilkach I leniwych polakow czekaja niespodzianki

  • Lola
    19 lutego, 22:56

    Selekcja to może w Korei jest ośle niemyty.. Weź się w garść bo chyba się trzęsiesz

  • Z raju UK
    20 lutego, 12:05

    Nic tu ciekawego nie ma w tym kraju ,przeciętny Brytyjczyk jest biedniejszy od przeciętnego Polaka, ostatnie badania eurostat, jest to szokujące, ale niestety prawdziwe, sam jestem obywatelem UK z paszportem, ale marzę o wyjeździe z tego kraju i solidnie się do tego przygotowuje codziennie marzę o Polsce.

  • Alicja z krainy czarów
    21 lutego, 09:30

    No taaak każdy będzie błagał ich o status bo wszyscy sa tak zdesperowani tu być w tym bałaganie,swoja drogą artur kozen ten tzw. status musisz mieć bo cię deportują chociaż myślę że wiele ludzi wyjedzie przed czerwcem.

  • Selekcja
    21 lutego, 16:40

    I tak jest ...selekcja na granicy ..jestes glabem Bez jezyka ang to wypad . Nie masz kasy na przetrwanie to wypad...nie masz sponsors pracodawcy to wypad....proste czyscimy kraj z cwaniakow wypad

  • Nieroby z polska
    21 lutego, 16:42

    Tak pakujemy sie Bo trzeba po angielsku mowic a ja nie potrafie po 10 latach

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 05.03.2021
GBP 5.306 złEUR 4.579 złUSD 3.839 złCHF 4.131 zł
Reklama

Sport


Reklama
Reklama