Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Bretarianizm - jak wygląda specyficzny styl życia ludzi żywiących się światłem

Bretarianizm - jak wygląda specyficzny styl życia ludzi żywiących się światłem
Bretarianie są wśród nas... (Fot. Getty Images)
Doskonale wiemy, że na naszej Planecie żyją ludzie, którzy rezygnują z dań mięsnych. Dodatkowo, niektórzy prócz mięsa całkowicie porzucają pokarmy pochodzenia zwierzęcego. Między nami przechadzają się również tacy, którzy zapragnęli odżywiać się Praną, Energią życia lub Światłem. Ludzie, którzy zdecydowali się żyć w taki sposób nazwano bretarianami.
Reklama

Nadmierne przejadanie się wpływa na nasz organizm i długość życia. Wynika to z tego, że wskutek zbyt obfitych posiłków człowiek zużywa 70-80% swojej energii na procesy trawienne. Dlatego też bretarianie “odżywiają się” światłem. Niezbędną energię do życia dostarczają im biofotony pobrane z wpadającego światła słonecznego. Dają one wystarczająco dużo siły do przeżycia, bez potrzeby sięgania po posiłki bądź nawet wodę. Aby osiągnąć ten stan, nie wystarczy mieć tylko silną wolę, umiejętność tę zdobywa się najczęściej poprzez medytacje, ciężkie ćwiczenia fizyczne i inne praktyki duchowe.

Bretarianie potrafią opanować swoje fizyczne ciało i przekazywać organizmowi instrukcje, które powodują utrzymanie wagi na tym samym, odpowiednim dla nich, poziomie. Tym sposobem “żywienia się” unikają zniszczenia i zanieczyszczenia ciała substancjami chemicznymi znajdującymi się nierzadko w pożywieniu. Przez to organizm ma stać się bardziej odporny na infekcje, ponieważ nie zatruwa się go niebezpiecznymi mieszaninami. Dzięki takiemu życiu bretarianie są w stanie wyzwolić umysł i zdobyć większą kreatywność.

Osoby z taką codziennością twierdzą, że uzdrawiają swój organizm, a odżywianie się światłem daje wspaniałe zdrowie, niezwykłą sprawność fizyczną oraz psychiczną, jak i wymarzoną długowieczność.

Zdaniem wielu bretarianów, przełom w sposobie żywienia i świadomości nastąpił w najbardziej destrukcyjnym czasie dla Ziemi i ludzkości. Kiedy to na Niebieską Planetę przybyły istoty, które poprzez swoje kanały energetyczne zaczęły nam przesyłać specjalną siłę oraz informacje, chcąc pomóc, uchronić oraz wzmocnić energetycznie całą ludzkość. Siła ta nie zużywa się i nie znika, może jedynie zmienić swoją formę.

Czy można żywić się światłem? Okazuje się, że tak, ale nie każdy tak potrafi... (Fot. Getty Images)

Kluczem do bretarianizmu jest świetlista energia, ponadczasowe źródło życia występujące od miliardów lat we wszechświecie. W wielu kulturach ta życiodajna siła posiada swoją własną nazwę: Prana, Chi, Orgon, Qi lub Vril. Człowiek oprócz ciała fizycznego, astralnego czy aury, posiada również ciała świetliste. W momencie medytacji ciała te pomagają w procesie przetwarzania i zbierania życiodajnej Prany. Ponadto właściwe wchłanianie i akumulacja zależy wyłącznie od stanu świadomości i drogi duchowej.

Jak wygląda droga do żywienia się Światłem

Podstawą dla takiego modelu życia jest rozwój duchowy i niezwykły kontakt ze Źródłem. Na początkujących, którzy chcieliby przestać żywić się pokarmami materialnymi, czeka długa droga, począwszy od tak zwanego dostrojenia się. Może ono odbywać się stopniowo przez wiele lat, zmniejszając zapotrzebowanie na żywność, bądź nagle w przeciągu 21 dni. Jednak jak w każdym przypadku cały proces nie posiada złotego środka. Jak wielu jest ludzi na Ziemi, tak wiele istnieje przekonań i sposobów na to, aby stać się bretarianinem.

Metoda duchowa – cały proces odbywa się w odosobnieniu lub w obecności istot niematerialnych lub Mistrza, który przeszedł tą drogę i zna sposób transformacji. Dzięki harmonijnemu życiu, medytacji, rozmowom i wskazówkom, odchodzi ochota na jedzenie ciężkostrawnych pokarmów. W tym czasie zaczyna odżywiać i napełniać organizm życiodajna energia. Z biegiem dni oraz zmianie sposobu postrzegania świata i myślenia, odchodzi chęć i na te lżejsze posiłki.

Metoda naturalna – taka droga może trwać od kilku miesięcy do wielu lat. Nie ma określonego czasu, w którym Prana zastąpi materialny pokarm. Metoda naturalna polega na stopniowej eliminacji z diety produktów, które są najbardziej przetworzone i posiadają najniższe wibracje. Na początku należy zrezygnować z mięsa, następnie z pokarmów pochodzenia zwierzęcego. Na końcu z wyrobów słodkich, warzyw i owoców. W ostatniej fazie spożywa się wyłącznie wodę, a absolutne odżywianie się Światłem następuje w momencie, gdy organizm nie ma dostarczanych płynów.

  • Metoda siłowa – ten system rzadko kiedy prowadzi do sukcesu. Stosując metodę siłową człowiek przestaje się odżywiać, ignoruje uczucie głodu. Ciało staje się słabe, wyschnięte. Niekontrolowanie takiego procesu może skończyć się nieszczęściem.
  • Metoda hipnotyczna – poprzez zastosowanie hipnozy zmienia się stosunek do pokarmów, informuje się i przekonuje podświadomość, że możliwe jest odżywianie się światłem.
  • Proces 21-dniowy – jest to metoda, która została stworzona i rozpowszechniona przez Charmaine Harley. Jest podzielona na trzy siedmiodniowe części, podczas których człowiek przestaje przyjmować pokarm i płyny.
  • Nagła – droga ta nie jest uwarunkowana świadomością i chęcią przejścia na bretarianizm. Ciało niespodziewanie odmawia przyjmowania posiłków, czując wstręt i mdłości oraz przestaje odczuwać głód. Taki stan może trwać kilka miesięcy, do parunastu lat. Po nagłym zaprzestaniu jedzenia, w takim sam sposób, organizm gwałtownie może domagać się pożywienia.
Bretarianizm to rezultat głębokich przemian duchowych. (Fot. Getty Images)

Bretarianizm nie bez powodu nazywany jest filozofią lub stylem życia. Zaprzestanie pożywiania się i picia wody, są głębokim efektem przemian duchowych. Dzięki takiemu podejściu możemy poznać siebie, dotrzeć do wnętrza. Odżywianie się życiodajną energią przynosi spokój, radość i jasność umysłu, zmieniają się priorytety oraz zaczynamy żyć w zgodzie z naturą. Bretarianizm zwiększa poczucie wolności oraz dodaje sił witalnych. Wskutek braku jakichkolwiek posiłków w organizmie nie zachodzą standardowe procesy trawienne, do ciała nie dostają się toksyczne substancje, a ilość potrzebnego snu na regenerację maleje.

Nie można traktować bretarianizmu jako diety odchudzającej czy eksperymentu. Skutki dla osoby, która nie jest na to przygotowana mentalnie, mogą grozić pogorszeniem stanu zdrowia.

Naukowcy z dziedziny medycyny i żywienia rzadko wypowiadają się o tym zagadnieniu. Najczęściej występują wypowiedzi sceptyczne i potępiające bretarianizm. Korzystne działanie takiego stylu życia nie zostało naukowo potwierdzone. W prawdziwym materialnym świecie do życia potrzebna jest przede wszystkim woda i jedzenie. Taki styl codzienności jednych wprawia w podziw, innych natomiast w niedowierzanie. Najczęściej nasuwa się jednak pytanie, czy życie bez smaków, aromatów i jedzenia może być prawdopodobne?

Źródła:

  • sfd.pl/Breatharianizm__Praiwe_jak_ro%C5%9Bliny-t448845.html
  • storeko.pl/blog/2011/02/26/breatharianie-vs-dietetycy/
  • storeko.pl/blog/2010/12/04/zyc-tylko-powietrzem-breatharianizm/
  • kcalmar.com/blog/2016/02/02/bretarianizm-co-to-takiego/
  • zalajkowane.pl/bretarianizm/
  • odkrywamyzakryte.com/bretarianizm-odzywianie-bez-jedzenia/
  • members.upcpoczta.pl/z.ryznar3/haplife/hum-exist/bretarianizm.htm
  • party.pl/porady/zdrowie/odchudzanie-i-diety/bretarianizm-filozofia-zycia-bez-picia-i-jedzenia-113625-r1/

Więcej podobnych artykułów można znaleźć na stronie Akademii Ducha.

 

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 1.43 / 7

Komentarze


  • Czytelnik animowany
    7 lipca, 13:59

    Tak tak :-)

  • Chłystek
    10 lipca, 09:21

    Ogladalem kiedy program o gosciu, ktory zywil sie promieniami slonca. Zywil sie tak jakis czas... codzie nie wpatrujac si3 w slonce, az przyszedl czas kiedy oslepl... .

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 18.07.2019
GBP 4.734 złEUR 4.263 złUSD 3.793 złCHF 3.850 zł

Sport


Reklama