Menu

Czarne taksówki mogą zniknąć z ulic Londynu

Czarne taksówki mogą zniknąć z ulic Londynu
Kultowe czarne taksówki mogą całkowicie zniknąć z ulic Londynu do 2045 roku. (Fot. Getty Images)
Branża brytyjskich czarnych taksówek stoi na krawędzi upadku - alarmuje Express.co.uk. Liczba kultowych pojazdów spada, a eksperci ostrzegają, że bez wsparcia sektor ten może całkowicie zniknąć.

Od czasu wprowadzenia przez TfL planu Taxi and PHV Action Plan rok temu, niemal 1 000 czarnych taksówek zniknęło z rynku. Kolejne 1 600 ma zostać wycofanych do września 2027 roku w związku z przechodzeniem floty na bardziej ekologiczne pojazdy. Wielu kierowców jest zagrożonych utratą pracy z powodu braku dostępu do aut.

Sytuację pogarszają doniesienia, że London Electric Vehicle Company (LEVC), obecny producent czarnych taksówek, ogranicza produkcję modelu TX. Firma odnotowała znaczne straty finansowe i spadek liczby kierowców, co rodzi niepewność co do przyszłości sprzedaży.

Produkcja obecnego modelu TX5 dobiega końca, a jego następca – TX6 – jest dopiero w fazie rozwoju. Planowane jest przeniesienie produkcji do Chin, jednak harmonogram działań pozostaje niejasny, co może prowadzić do niedoborów pojazdów.

Burmistrz Londynu Sadiq Khan podczas prezentacji pierwszej w UK w pełni elektrycznej taksówki firmy Dynamo, zatwierdzonej przez Transport for London, 23 października 2019 r. (Fot. Dominic James/Dynamo via Getty Images)

Według branży, niektórzy kierowcy muszą czekać miesiącami na możliwość zamówienia nowej taksówki, co może oznaczać długie przerwy w pracy. Obecnie dostępny jest na rynku  praktycznie tylko jeden model.

Alternatywę proponuje firma Allied Vehicles z Glasgow, która chce wprowadzić w pełni elektryczny model Ford MAXiCab. Pojazd jest tańszy w użytkowaniu i bardziej przyjazny dla środowiska.

Nowy model nie spełnia jednak wszystkich londyńskich wymogów – zwłaszcza dotyczących promienia skrętu, który obowiązuje od ponad wieku. Transport for London deklaruje jednak gotowość do rozmów i ewentualnego dostosowania pojazdu.

Branża wskazuje, że główne problemy to wysokie koszty pojazdów, malejące wsparcie rządowe oraz rosnąca konkurencja ze strony Ubera i minicabów. Dodatkowym wyzwaniem jest starzejąca się grupa kierowców.

Dane pokazują, że liczba czarnych taksówek spadła o 5% w ciągu roku. Flota zmniejszyła się z 14 540 do 13 784 pojazdów. Jeśli ten trend się utrzyma, mogą one całkowicie zniknąć z londyńskich ulic do 2045 roku.

Jednocześnie trwają testy autonomicznych taksówek, co budzi obawy kierowców o przyszłość zawodu. Branża apeluje o dialog i wsparcie, podkreślając, że bez szybkich działań jedna z ikon Londynu może odejść do historii.

Czytaj więcej:

Pierwsza w Wielkiej Brytanii latająca taksówka odbyła lot. Wkrótce można będzie z niej korzystać

Autonomiczne taksówki pojawią się na brytyjskich drogach w przyszłym roku

Anglia zaostrza przepisy dla taksówkarzy. Nowe zasady licencyjne mają chronić pasażerów

Londyn szykuje się na rewolucję. Latające taksówki mogą przewozić pasażerów już od 2028 r.

Autonomiczne taksówki w Londynie pojawią się już w tym roku. Co budzi największe obawy?

    Kurs NBP z dnia 30.04.2026
    GBP 4.9076 złEUR 4.2537 złUSD 3.6356 złCHF 4.6041 zł

    Sport