Turniej WTA w Stuttgarcie: Świątek odpadła w ćwierćfinale
Świątek, triumfatorka imprezy w stolicy Badenii-Wirtembergii w 2022 i 2023 roku, po raz pierwszy startowała pod wodzą nowego trenera Hiszpana Francisco Roiga. Rywalizację zaczęła od drugiej rundy, pokonując Niemkę Laurę Siegemund 6:2, 6:3.
W piątek przegrała jednak z Adriejewą, z którą ma niekorzystny bilans bezpośrednich pojedynków 1-3.
Mecz był bardzo zacięty. Pierwszego seta Świątek wygrała po 52-minutowej, twardej walce. Drugi padł łupem Andriejewej dzięki przełamaniu serwisu Polki w ostatnim, dziesiątym gemie.
W decydującej partii Świątek objęła prowadzenie 2:0 i miała break-pointa na 3:0, lecz piłka po zagraniu 18-letniej Rosjanki trafiła w linię. Jak się okazało, był to przełomowy moment spotkania. Dziewiąta w rankingu WTA Andriejewa wyszła z opresji i wygrała pięć gemów z rzędu.
Tenisistka z Raszyna jeszcze zdobyła punkt przy własnym serwisie, ale po chwili serwująca rywalka nie dała jej szans, wykorzystując drugą piłkę meczową. Pojedynek trwał dwie godziny i 36 minut.
W krótkiej rozmowie na korcie Andriejewa przyznała, że nie wie, jaki element zdecydował o jej wygranej ze Świątek i musi porozmawiać o tym z trenerką, znakomitą w przeszłości hiszpańską tenisistką Conchitą Martinez.
"Kiedy grasz z tak doświadczoną i utytułowaną zawodniczką, jak Iga, to nigdy nic nie wiadomo. Bywam na korcie spięta, cały czas się uczę. Kiedy gram ofensywnie, to przeważnie odnoszę zwycięstwa" - stwierdziła Andriejewa.
Przegrana pozbawiła Świątek możliwości powrotu na trzecią pozycję na liście WTA. Gdyby wygrała z Andriejewą, wyprzedziłaby w rankingu Amerykankę Coco Gauff, która we wcześniejszym meczu ćwierćfinałowym uległa Czeszce Karolinie Muchovej 3:6, 7:5, 3:6.
W półfinałach Muchova zagra z Ukrainką Eliną Switoliną, natomiast Andriejewa zmierzy się z najwyżej rozstawioną Jeleną Rybakiną. Reprezentantka Kazachstanu pokonała w trwającym trzy godziny ostatnim ćwierćfinale Kanadyjkę Leylah Fernandez 6:7 (5-7), 6:4, 7:6 (8-6), broniąc w trzecim secie dwie piłki meczowe.
W Stuttgarcie nie startuje liderka światowego rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka.
Czytaj więcej:
Rankingi ATP i WTA: Awans Hurkacza, Świątek nadal czwarta
Turniej WTA w Stuttgarcie: Pewna wygrana Świątek w trenerskim debiucie Roiga
Turniej WTA w Stuttgarcie: Rosjanka Andriejewa rywalką Świątek w ćwierćfinale





























