Wielka Brytania narażona na "wielki wstrząs gospodarczy" przez kryzys energetyczny
Międzynarodowa organizacja podkreśla, że brytyjska gospodarka jest "szczególnie narażona" na gwałtowny wzrost cen ze względu na duże uzależnienie od gazu ziemnego w produkcji energii elektrycznej. MFW porównał skutki podwyżek cen dla przeciętnej rodziny do "dużego, nagłego podatku od dochodu".
MFW wskazuje, że skutki wojny mają charakter globalny i bardzo nierównomierny, obciążając głównie importerów energii w Azji i Europie. Zamknięcie Cieśniny Ormuz, ważnej trasy przesyłowej ropy i gazu, spowodowało największe zakłócenie na rynku paliw w historii.
Kraje takie jak Wielka Brytania i Włochy doświadczają silniejszych skutków kryzysu, podczas gdy Francja i Hiszpania są mniej dotknięte dzięki większemu udziałowi energii jądrowej i odnawialnej.
Ponadto MFW zwraca uwagę na rosnące obawy dotyczące cen żywności, wynikające z zakłóceń w dostawach nawozów z regionu Zatoki Perskiej. Według organizacji, przerwy w dostawach składników odżywczych dla upraw na półkuli północnej grożą obniżeniem plonów i podwyżkami cen żywności. Największy ciężar poniosą kraje o niskich dochodach, gdzie mieszkańcy wydają większą część swoich środków na żywność.
MFW podkreśla, że ostateczne skutki zależą od długości trwania konfliktu i rozmiaru zniszczeń infrastruktury oraz łańcuchów dostaw. Możliwe jest utrzymanie się napięć, wysokich cen energii i utrudnionej kontroli inflacji. W odpowiedzi na kryzys, organizacja zwiększa wsparcie finansowe dla najbardziej wrażliwych gospodarek.
Brytyjski premier Keir Starmer zapewnił, że jego priorytetem jest zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz opracowanie "realistycznego planu" ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Poniedziałkowe spotkanie na Downing Street z udziałem przedstawicieli branży energetycznej (Shell, BP), transportowej (Maersk), ubezpieczeniowej (Lloyd’s of London) oraz banków HSBC i Goldman Sachs miało na celu koordynację działań wobec kryzysu.
Gabinet premiera zaznaczył, że celem rozmów było omówienie wyzwań związanych z bezpieczeństwem energetycznym i stabilnością łańcuchów dostaw w obliczu trwającego konfliktu.
Czytaj więcej:
Bloomberg: Gospodarka Europy może wytrzymać wojnę w Iranie, jeśli konflikt skończy się w miesiąc
Słaby początek roku dla brytyjskiej gospodarki. Dane za styczeń pokazały zerowy wzrost
Media: Brytyjska gospodarka najmocniej w G20 odczuje skutki wojny z Iranem






























W kryzys energetyczny to UK zostało wprowadzone przez ekowariatoe którzy zamknęli elektrownie atomowe kopalnie węgla szyby naftowe a zbudowano miliony wiatraczków do których nskezy dopłacać bo ta energia bez dopłat byłaby jeszcze droższa a ta energia z wiatraków jest niestabilna i będą blackouty UK po wyjściu z unii poszło jeszcze bardziej na lewo niż cała u ia
swoje wszystko a nie mają nic
Myslalem, ze to zaczelo sie od lockdownu. Ja pamietam ten kraj z 1999 roku wtedy wszystko bylo na tip top i top class
Tylko premier tej całej Małej Brytanii ma już niewiele do gadania bo dzięki przekształcaniu swojego kraju w Republikę Islamską oraz kraj Bananowej imigracji Starmer stał się pośmiewiskiem w każdym szanującym się kraju. Cena gazu w UK to akurat jest najmniejszy problem. Gdyby nie sprowadzono tylu kudłatych Ahmedów to kasa co idzie dla nich na hotele mogła by w małej części wrócić do płacących podatki w ramach bonifikaty. Ale żeby to się udało to musi to być TYLKO dla płacących podatki
znajomy Pracuje w hotelu 60 dziennie funtów rząd płaci a właścicielowi za pokój imigranta wyzywienie plus plus przysługuje taksówka do lekarza też to to 1680 miesiecznie my placimy plus kieszonkowe to wyjdzie 1800 miesiecznie
Wlasnie to jest ekopatologia ktora dotknie I Polske ...mowi sie ze wiatraki prosukuja prad za darmo tylko nikt nie mowi ze tr?ebay budowac elektrownie gazowe (lub atom) ktore daja prad gdy wiaterek niewieji I slonce zaszlo ... a magazyn energi za miliard zl jest wstanie zasilic Polske przez 3 minuty ... na przykladzie UK widac co dane lewactwo