"Washington Post": Polska zawdzięcza sukces gospodarczy wolnemu rynkowi i polityce migracyjnej
Jak napisała gazeta, pojawiły się dwa "absurdalne wyjaśnienia" gospodarczego sukcesu, jaki Polska osiągnęła w ciągu zaledwie 34 lat, wyprzedzając przy tym Szwajcarię i stając się jedną z 20 największych gospodarek świata.
Jedno z wyjaśnień zaproponował wiceszef personelu Białego Domu Stephen Miller, który ocenił, że kraj doszedł do obecnej pozycji, "jednocześnie utrzymując jedną z najbardziej restrykcyjnych polityk migracyjnych w Europie".
Z kolei według agencji Associated Press, do sukcesu gospodarczego Polski przyczynił się komunizm.
"Komunizm był opresyjny, ale przełamał stare bariery społeczne i otworzył szkolnictwo wyższe dla robotników przemysłowych i rolnych, którzy wcześniej nie mieli żadnych szans (na podjęcie studiów - przyp. red.)" - uzasadniła.
"Washington Post" ocenił tymczasem, że kluczowe okazało się przyjęcie wolnego rynku i liberalna do niedawna polityka migracyjna.
Po upadku komunizmu "Polacy opowiedzieli się za liberalizacją rynku, odejściem od regulowanych cen i ograniczeniem władzy państwa", a w 2004 r. kraj dołączył do Unii Europejskiej, co jeszcze bardziej przyczyniło się do rozwoju wolnego handlu - napisał dziennik.
"Gdy kraj wybiera wolność, staje się zamożniejszy i coraz więcej osób z zewnątrz chce się w nim osiedlić. To jest błędne koło ludzkiego rozkwitu" - podsumował "Washington Post".
Czytaj więcej:
"The Times": Polska rozwija się nieustannie, zwrot "cud gospodarczy" wydaje się uzasadniony
"Puls Biznesu": Polska gospodarka zwolni, bo zabraknie rąk do pracy
Bloomberg: Polska gospodarka coraz silniejsza i rozwija się jak w Korei Południowej
"Polska za 5-6 lat dogoni Wielką Brytanię". 20. gospodarka świata przed kolejnym wyzwaniem
Premier Tusk ogłasza sukces: Polska wyprzedziła Hiszpanię w dochodzie na jednego mieszkańca





























