Marka Oatly nie może używać słowa "mleko" w reklamach swoich produktów roślinnych w UK
W środę Sąd Najwyższy jednomyślnie orzekł, że Oatly nie może już rejestrować ani używać sloganu "Post Milk Generation".
Przepisy stanowią, że niektóre określenia mogą być używane wyłącznie do oznaczania produktów, które faktycznie opisują, takich jak mleko, wino czy oliwa z oliwek. Mleko definiowane jest jako produkt branży mleczarskiej, a dokładniej – pochodzenia zwierzęcego.
Oatly, które po raz pierwszy złożyło wniosek o rejestrację znaku towarowego "Post Milk Generation" w brytyjskim Urzędzie ds. Własności Intelektualnej (IPO) w 2019 r. (który został oficjalnie zarejestrowany w 2021 r.), argumentowało jednak, że użycie słowa "milk" w oznaczeniu towarowym nie narusza przepisów, jeśli nie ma ono charakteru opisowego.
W 2023 r., po sprzeciwie zgłoszonym przez Dairy UK, IPO uznał, że użycie słowa "milk" w ten sposób jest "wprowadzające w błąd". Oatly skutecznie odwołało się od tej decyzji w grudniu 2023 r., jednak wyrok ten został następnie uchylony przez sąd apelacyjny, co skłoniło firmę do skierowania sprawy do Sądu Najwyższego.
"To ważne rozstrzygnięcie dla sektora, ponieważ wreszcie zapewnia jasność co do tego, jak określenia mleczarskie mogą – i nie mogą – być wykorzystywane w brandingu i marketingu" – oznajmiła Judith Bryans, dyrektor generalna Dairy UK.
Pomimo niekorzystnego wyroku najwyższego sądu w Wielkiej Brytanii Oatly pozostało nieugięte, twierdząc, że decyzja jest sprzeczna z zasadami konkurencji i nie służy brytyjskim konsumentom.
Wyrok Sądu Najwyższego ma szersze konsekwencje dla producentów roślinnych alternatyw, a rejestracje znaków towarowych Oatly w innych krajach europejskich mogą teraz zostać zakwestionowane przez odpowiedniki Dairy UK.
Te same przepisy dotyczą również określeń pochodzących od innych produktów mlecznych, takich jak śmietana, masło, ser czy jogurt.
"Dla producentów roślinnych bezpieczniejszym rozwiązaniem jest stosowanie jednoznacznie opisowych alternatyw, takich jak napój owsiany czy napój roślinny" – podsumował Richard May, partner w kancelarii Osborne Clarke.
Czytaj więcej:
Brytyjscy konsumenci zdrowiej rozpoczęli rok. W 2026 kupują więcej owoców i jogurtów





























