Londyn: Polka, która znęcała się nad dziećmi w żłobku, będzie deportowana
Do nadużyć doszło w żłobku Riverside Nursery w Twickenham, gdzie Polka pracowała od stycznia do czerwca 2024 roku. Metropolitan Police przeanalizowała nagrania z monitoringu, które ujawniły, że kobieta wielokrotnie szczypała, drapała oraz kopała dzieci, powodując u nich płacz i reakcje obronne. W jednym z przypadków uderzyła chłopca kilkukrotnie w twarz.
Podczas ogłoszenia wyroku w Kingston Crown Court sędzia Sarah Plaschkes stwierdziła, że oskarżona stosowała przemoc fizyczną wobec dzieci, w tym szarpała je za uszy, włosy i palce oraz przewracała je w łóżeczkach głową do dołu.
Kobieta przyznała się do palenia konopi przed zmianami w pracy i była widziana podczas wapowania w pobliżu niemowlęcia.
Rodzice poszkodowanych niemowląt wyrazili obawy, że Łęcka może stanowić zagrożenie dla innych dzieci.
Munira Wilson, posłanka Liberalnych Demokratów z Twickenham, podkreśliła w Izbie Gmin konieczność przejrzystości i jasnej komunikacji w sprawach dotyczących przemocy wobec dzieci. Zwróciła uwagę na brak informacji dotyczących kontynuacji kary więzienia przez skazaną po powrocie do Polski.
Brytyjska policja podejmuje działania w celu powiadomienia władz polskich o historii przestępczej Roksany Łęckiej. Rzecznik Home Office poinformował, że wszystkie osoby skazane w Wielkiej Brytanii, które są cudzoziemcami, są kierowane do deportacji najszybciej, jak to możliwe.
Dalsze postępowanie wobec deportowanej Polki będzie w gestii polskich władz.
Czytaj więcej:
Londyn: Roksana Łęcka uznana winną za znęcanie się nad 21 dziećmi





























