Menu

Książę Harry przed sądem: Życie Meghan było "koszmarem" przez brytyjską prasę

Książę Harry przed sądem: Życie Meghan było "koszmarem" przez brytyjską prasę
Książę Harry oskarża wydawcę "Daily Mail" o naruszenie prywatności. (Fot. Neil Mockford/GC Images via Getty Images)
Książę Harry zeznawał przed sądem w Londynie w sprawie przeciwko Associated Newspapers Limited (ANL), oskarżając wydawcę 'Daily Mail' i 'Mail on Sunday' o wieloletnie, systematyczne naruszanie prywatności. W emocjonalnym wystąpieniu stwierdził, że działania prasy uczyniły życie jego żony Meghan 'absolutnym koszmarem'.

Według relacji BBC, przemówienie Harry'ego było podsumowaniem składania zeznań w swojej sprawie przed sądem najwyższym. Duża część jego zeznań dotyczyła artykułów o jego związkach sprzed poznania Meghan.

Głos księcia załamał się, gdy wyznał, że batalia sądowa była dla jego rodziny "okropnym doświadczeniem" i że jedyne, czego oczekuje, to "przeprosiny i pociągnięcie do odpowiedzialności".

Jest on jednym z siedmiu znanych osób oskarżających ANL o "poważne naruszenia prywatności" na przestrzeni 20 lat. Wydawca zaprzecza wszelkim nieprawidłowościom.

Pozew księcia dotyczy 14 artykułów, z których większość odnosi się do jego relacji z byłą dziewczyną, Chelsy Davy. W swoim pisemnym oświadczeniu zeznał, że relacjonowanie ich związku przez gazety sprawiło, iż "naprawdę obawiał się, że wydarzy się coś złego".

Zaznaczył, że jeden z artykułów z 2006 roku – w którym twierdzono, że Davy nie chciała, aby książę wstąpił do wojska – "zwiększył presję i wywołał ogromne napięcie" w związku, powodując, że jego ówczesna partnerka "straciła zaufanie do wszystkich swoich przyjaciół".

"W takich okolicznościach nie da się utrzymać związku" – dodał.

Harry oskarżył wydawcę o to, że prawdopodobnie chciał go "doprowadzić do uzależnienia od narkotyków i alkoholu, aby sprzedawać więcej swoich gazet".

Podczas odpowiadania na pytania prawnika wydawcy przez ponad dwie godziny w środę książę momentami przyjmował ostry, zwięzły ton.

Książę Harry i Chelsy Davy zaczęli spotykać się w 2004 r. i byli parą przez 5 lat. (Fot. Anwar Hussein/WireImage via Getty Images)

Antony White, prawnik reprezentujący wydawcę, zasugerował, że niektórzy dziennikarze piszący te artykuły mogli należeć do kręgu towarzyskiego księcia lub się w nim obracać.

Zapytany, dlaczego nie składał skarg na artykuły publikowane w latach 2001–2013, książę Harry odpowiedział, że "nie wolno mu było składać skarg", ponieważ był członkiem "Instytucji" – czyli rodziny królewskiej.

Książę Harry i Meghan zrezygnowali z pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej w styczniu 2020 roku i latem tego samego roku przenieśli się do USA. Jako jedną z przyczyn tej decyzji wskazywano ingerencję prasy w ich życie.

Powodowie oskarżają ANL o "jawne, systematyczne i długotrwałe stosowanie nielegalnych metod pozyskiwania informacji" do artykułów publikowanych w latach 1993–"co najmniej" 2018, w tym poprzez prywatnych detektywów oraz tzw. blagging (wyłudzanie informacji).

Nieustanna presja mediów i brak prywatności to jeden z głównych powodów, dla których Harry i Meghan w 2020 roku zrezygnowali z królewskich obowiązków i wyprowadzili się do USA. (Fot. Aaron Chown - WPA Pool/Getty Images)

W swoim 23-stronicowym oświadczeniu książę stwierdził, że zawsze czuł się pod "całodobową obserwacją", lecz w czasie publikacji artykułów nie wiedział nic o bezprawnych działaniach Associated wymierzonych w niego i osoby z jego otoczenia.

Podkreślił, że artykuły doprowadziły go do "paranoi" i sprawiły, iż czuł się "częścią niekończącej się pogoni, kampanii, obsesji polegającej na inwigilowaniu każdego aspektu życia".

ANL wcześniej zaprzeczało zarzutom dotyczącym nielegalnego pozyskiwania informacji.

Do księcia, który wytoczył proces ANL, dołączyli: aktorki Liz Hurley i Sadie Frost, piosenkarz Elton John i jego mąż David Furnish, były poseł Partii Liberalnych Demokratów Simon Hughes i działaczka społeczna Doreen Lawrence, której syn Stephen Lawrence został zamordowany w rasistowskim ataku w południowym Londynie w 1993 roku.

Adwokat wydawcy stwierdził, że powodowie "chwytają się brzytwy", a w niektórych przypadkach źródłami dla dziennikarzy "Daily Mail" i "Mail on Sunday" byli przyjaciele i osoby z kręgów towarzyskich celebrytów. Harry stanowczo temu zaprzeczył.

Proces sądowy jest w toku i oczekuje się, że potrwa dziewięć tygodni.

To już trzecia duża batalia sądowa księcia Harry’ego, w której oskarża on grupy prasowe o bezprawne działania. W grudniu 2023 roku wygrał 15 spraw przeciwko Mirror Group Newspapers, a później zawarł ugody w kolejnych. W styczniu 2025 roku wydawca "The Sun" przeprosił i zgodził się wypłacić księciu "znaczne odszkodowanie".

Czytaj więcej:

Książę Harry: "Ludzie próbują sabotować moje pojednanie z ojcem"

Król Karol III odwiedzi w przyszłym roku USA. Czy spotka się ze swoim synem Harrym?

Książę Harry wkrótce przyleci do UK, ale nie spotka się z królem Karolem

    Kurs NBP z dnia 30.09.2025
    GBP 4.8830 złEUR 4.2692 złUSD 3.6315 złCHF 4.5616 zł

    Sport