Rada Europejska zwołuje nadzwyczajny szczyt w sprawie Grenlandii i groźby ceł z USA
Dzisiaj rzecznicy szefa Rady Europejskiej Antonio Costy potwierdzili oficjalnie, że posiedzenie rozpocznie się w czwartek o godz. 19:00, a przywódcy państw członkowskich wezmą w nim udział osobiście.
We wczorajszym oświadczeniu Costa przyznał, że przeprowadził konsultacje z państwami członkowskimi w sprawie ostatnich napięć dotyczących Grenlandii.
Podkreślił, że z przeprowadzonych rozmów wynika, iż UE jest zgodna jeśli chodzi o zasady prawa międzynarodowego, integralności terytorialnej i suwerenności narodowej oraz w zakresie wspierania i solidarności z Danią i Grenlandią.
Costa zaznaczył, że państwa UE zgadzają się co do tego, że cła, którymi grozi amerykański prezydent Donald Trump, osłabiłyby stosunki transatlantyckie i że są niezgodne z umową handlową między UE a USA. Uznają też, że wspólnym interesem transatlantyckim jest zachowanie pokoju i bezpieczeństwa w Arktyce, w szczególności poprzez działania w ramach NATO.
Zauważył też, że UE jest gotowa do obrony przed wszelkimi formami przymusu oraz wyraża gotowość do dalszej konstruktywnej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi "we wszystkich kwestiach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania".
Trump zapowiedział w sobotę, że nałoży cła w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec roszczeń USA do Grenlandii. W czerwcu taryfy mają wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy, będącej terytorium autonomicznym Danii.
Czytaj więcej:
Trump zapowiedział cła na osiem państw europejskich za wspieranie Grenlandii
Premier Starmer powtórzył swoje stanowisko w sprawie ceł USA w rozmowie m.in. z Trumpem





























