Puchar Anglii: Liverpool awansował do 1/16 finału
Pierwszą bramkę dla mistrzów kraju zdobył Węgier Dominik Szoboszlai (9.), a prowadzenie podwyższył Holender Jeremie Frimpong (37.). Chwilę później Szoboszlai popełnił kosztowny błąd pod własną bramką - skiksował, próbując podać piętą do gruzińskiego bramkarza Giorgiego Mamardaszwilego.
Pomyłkę wykorzystał Adam Phillips (40.), odrabiając część strat.
Po zmianie stron nadal nie można było odmówić ambicji gościom, którzy nie złożyli broni i co pewien czas przedostawali się w pole karne faworytów, ale to gospodarze przeprowadzili akcje bramkowe: najpierw Francuz Hugo Ekitike odegrał sprytnie piętą do Floriana Wirtza, a Niemiec precyzyjnym strzałem trafił na 3:1 (84.), a w końcówce role się odwróciły i to Wirtz dograł do Ekitike, który ustalił wynik (90+4.).
W poniedziałek rozlosowano pary czwartej rundy, czyli 1/16 finału. Liverpool zmierzy się z Brighton & Hove Albion w jednym z dwóch pojedynków pomiędzy przedstawicielami ekstraklasy. "Mewy" w niedzielę wyeliminowały Manchester United, zwyciężając na wyjeździe 2:1.
Drugą taką parę tworzą Aston Villa, której piłkarzem jest Matty Cash, oraz Newcastle United.
Pozostałe ekipy z Premier League, w tym lider Arsenal Londyn i drugi w tabeli Manchester City, będą miały rywali z niższych szczebli ligowych.
Do sensacji doszło w sobotę, gdy odpadł broniący trofeum zespół Crystal Palace. Londyńczycy ulegli występującemu na szóstym poziomie ligowym Macclesfield Town 1:2. Trenerem zwycięskiej ekipy jest John Rooney, młodszy brat słynnego przed laty piłkarza Wayne’a. W kolejnej rundzie Macclesfield Town zmierzy się z innym przedstawicielem ekstraklasy z Londynu - Brentfordem.
Mecze 1/16 finału rozegrane zostaną w połowie lutego.
Czytaj więcej:
Bez bramek w meczu Arsenalu z Liverpoolem





























