Holandię sparaliżowała zima: Setki lotów odwołanych, problemy z dojazdem do Amsterdamu
Na lotnisku Schiphol we wtorek z wyprzedzeniem odwołano około 400 lotów – głównie na trasach europejskich, ale także część połączeń międzykontynentalnych. Przed punktami informacyjnymi linii lotniczych, w tym KLM, ustawiały się długie kolejki pasażerów, z których część utknęła na lotnisku już trzy dni temu.
Problemy dotyczą również kolei. Krajowy przewoźnik Nederlandse Spoorwegen (NS) dopiero około godziny 10 wznowiły ruch pociągów po porannej, ogólnokrajowej przerwie spowodowanej awariami zwrotnic i dodatkową usterką systemu informatycznego.
W rejonie Amsterdamu oraz w prowincji Flevoland kursy pozostają jednak mocno ograniczone, co oznacza dłuższe czasy podróży i możliwe odwołania połączeń.
Na drogach sytuacja stopniowo się poprawia, ale służby ostrzegają przed wieczornym szczytem. Według zarządu dróg i wód Rijkswaterstaat, rano doszło do wielu wypadków na śliskich trasach, w tym do zablokowania autostrady A12 po wypadku ciężarówki.
Choć łączna długość korków jest mniejsza niż zwykle, lokalnie opóźnienia sięgają godziny.
W części kraju wstrzymano kursowanie autobusów, a niektóre uczelnie – m.in. Uniwersytet w Utrechcie – odwołały zajęcia i egzaminy. Zamknięte pozostają również wybrane szkoły średnie, głównie z powodu problemów z dojazdem i bezpieczeństwem na drogach.
Meteorolodzy zapowiadają, że mróz i opady śniegu mogą utrzymać się co najmniej do środy. Władze apelują, by w miarę możliwości pracować zdalnie i przed podróżą dokładnie sprawdzać informacje o lotach oraz połączeniach kolejowych.
Czytaj więcej:
Ostrzeżenia pogodowe paraliżują Szkocję. Setki szkół zamkniętych drugi dzień z rzędu





























