Liga angielska: Wygrane Arsenalu i Aston Villi, asysta Casha
W Bournemouth rozpoczęło się od niespodzianki - w 10. minucie brazylijski obrońca gości Gabriel Magalhaes przez pomyłkę podał w niegroźnej sytuacji do napastnika gospodarzy, swojego rodaka Evanilsona, który bez problemu wykorzystał "prezent" i trafił do siatki.
Już w 16. minucie winowajca zrehabilitował się, doprowadzając do wyrównania po zamieszaniu w polu karnym. O zwycięstwie gości przesądził Declan Rice, który wpisał się na listę strzelców dwukrotnie (54. i 71.). Rozmiary porażki zdołał jeszcze zmniejszyć Francuz Eli Junior Kroupi (77.).
Arsenal, który odniósł piąte ligowe zwycięstwo z rzędu, zgromadził 48 punktów, a na drugie miejsce z dorobkiem 42 awansowała Aston Villa. Podopieczni hiszpańskiego trenera Unaia Emery'ego pokonali u siebie Nottingham Forest 3:1.
"The Villans" odnieśli 12. zwycięstwo w ostatnich 13 meczach o stawkę. Od porażki z Liverpoolem 2 listopada drużyna z Birmingham pokonała wszystkich rywali w Premier League oraz Lidze Europy oprócz Arsenalu, któremu uległa we wtorek 1:4, grając bez zawieszonego wówczas za kumulację żółtych kartek Casha.
Trzeci w tabeli jest Manchester City - 41 pkt. Podopieczni Hiszpana Josepa Guardioli w niedzielę mogą wrócić na drugie miejsce. Tego dnia podejmą zajmującą piątą lokatę Chelsea Londyn - 30 pkt.
W innym sobotnim meczu dopiero pierwsze zwycięstwo w tym sezonie odnieśli ostatni w tabeli Wolverhampton Wanderers, którzy pokonali u siebie West Ham United 3:0. "Wilki" mają zaledwie sześć punktów i raczej nic nie uchroni ich już od spadku z ekstraklasy, za to zadały dotkliwy cios Londyńczykom w walce o utrzymanie.
"Młoty" są w strefie spadkowej z 14 punktami, ze stratą czterech do 17. w tabeli Nottingham Forest.
W erze Premier League (od sezonu 1992/93) żadna ekipa nie musiała tak długo czekać na pierwsze ligowe zwycięstwo jak Wolverhampton. Niechlubny rekord najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii należy do Bolton Wanderers, którzy pierwszy komplet punktów wywalczyli w 22. występie w rozgrywkach 1902/03.
Czytaj więcej:
Liga angielska: Zgodne zwycięstwa czołowej czwórki





























