Wielka Brytania powitała 2026 rok: Big Ben, pokaz sztucznych ogni i przeszywający ziąb
Ponad sto tysięcy osób zgromadziło się nad Tamizą, aby zobaczyć pokaz fajerwerków rozświetlający niebo nad diabelskim młynem London Eye.
Podczas 12-minutowego widowiska pojawiły się symboliczne odniesienia do najważniejszych wydarzeń 2025 r., z których szczególnie dumni są Brytyjczycy. Było to m.in. zwycięstwo Lwic, czyli reprezentacji Anglii w piłce nożnej kobiet na Mistrzostwach Europy i Czerwonych Róż - reprezentacji Anglii w rugby kobiet, której zawodniczki w ubiegłym roku zdobyły Puchar Świata.
Podczas widowiska zabrzmiało wiele znanych utworów, w tym m.in. piosenka brytyjskiej gwiazdy Raye "Where is my husband?" - światowy hit ostatnich miesięcy.
Burmistrz stolicy Wielkiej Brytanii, Sadiq Khan, poinformował wcześniej, że podczas pokazu sylwestrowego zostanie wykorzystanych 12 tys. sztucznych ogni. Niewiele mniej, bo 10 tys. rozświetliło niebo nad stolicą Szkocji, Edynburgiem.
Niektórzy Brytyjczycy świętowali nadejście nowego roku w pubach i klubach. Mike i Jane, którzy witali 2026 r. w jednym z klubów przy Brick Lane w Londynie, przyznali, że sylwestrowa noc to okazja do spędzenia czasu z przyjaciółmi na wspólnej zabawie. "Będziemy tańczyć całą noc" – zapewniła dziewczyna.
W niektórych pubach goście zgodnie z tradycją o północy zaśpiewali szkocką pieśń ludową "Auld Lang Syne", której słowa przypominają, jak ważna jest przyjaźń i pamięć o wspólnie spędzonych chwilach. Polską wersją tego utworu jest harcerska piosenka "Ogniska już dogasa blask".
Wiele osób jednak zostało w domach, by spędzić ten czas w gronie najbliższych. Jak przyznał Pakistańczyk, Muhammad, mieszkający we wschodniej części Londynu, świętowanie nadejścia nowego roku trwa u niego kilka godzin.
"Między Londynem a Islamabadem jest pięciogodzinna różnica czasu. Najpierw złożyłem życzenia moim rodzicom. Tutaj w domu wraz z żoną i dziećmi przygotowaliśmy tradycyjne potrawy. Cieszę się, że zaczynamy nowy rok, będzie on lepszy niż 202" – zapewnił.
Brytyjskie media oprócz relacjonowania zabawy sylwestrowej, donoszą o gwałtownym ochłodzeniu, które dotarło na Wyspy. Biuro meteorologiczne (Met Office) wydało ostrzeżenie przed opadami śniegu w Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Północnej, które będzie obowiązywać od północy ze środy na czwartek do południa w piątek, 2 stycznia.Na wzgórzach może spaść nawet 30 cm śniegu.
Synoptycy przewidują także silne wiatry i zamiecie śnieżne. Fala mrozów ma trwać ponad tydzień.
Razem z Wielką Brytanią 2026 r. powitały Portugalia, Irlandia oraz Islandia, a także państwa Afryki Zachodniej: Wybrzeże Kości Słoniowej, Burkina Faso, Senegal, Sierra Leone, Ghana, Togo, Liberia, Mali, Gwinea, Mauretania, Gambia i Gwinea Bissau.





























