Zmasowany atak Rosji na zachodnią Ukrainę. Rakiety m.in. nad Lwowem, Tarnopolem i Iwano-Frankiwskiem
Według ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Rosja zastosowała podczas ataku ponad 470 dronów uderzeniowych oraz 48 rakiet różnych typów – balistycznych i manewrujących.
"W wielu naszych regionach trwa teraz usuwanie skutków rosyjskiego ataku. Rosja wystrzeliła tej nocy ponad 470 dronów i 48 rakiet. To był jeden z najcięższych ataków od miesięcy" – przekazał Zełenski w mediach społecznościowych.
Największe zniszczenia odnotowano w Tarnopolu na zachodzie Ukrainy. Rosyjski pocisk uderzył tam m.in. w blok mieszkalny. Wybuch wywołał pożary i poważne zniszczenia zabudowy.
"W Tarnopolu były trafienia w dziewięciopiętrowe budynki mieszkalne. Pod gruzami mogą znajdować się ludzie. Według obecnych informacji wiadomo o dziesiątkach poszkodowanych i dziewięciu osobach, które zginęły" – poinformował Zełenski, składając kondolencje rodzinom ofiar.
Pierwsze doniesienia lokalnych mediów mówiły o co najmniej dwóch zabitych i kilku rannych, jednak liczba ofiar rosła wraz z napływem kolejnych informacji ze służb ratunkowych.
W obwodzie lwowskim w wyniku ataku uszkodzony został m.in. obiekt energetyczny – przekazał szef władz obwodowych Maksym Kozycki. "Według wstępnych danych nie ma ofiar ani rannych" – powiadomił.
Lokalne portale doniosły o wybuchach w miastach Iwano-Frankiwsk i Chmielnicki. Według relacji w sieciach społecznościowych atakowana była m.in. elektrociepłownia w miasteczku Bursztyn w obwodzie iwano-frankiwskim.
Ministerstwo energetyki w Kijowie podało, że w związku z atakami na obiekty energetyczne w wielu obwodach ukraińskich wprowadzono grafiki odłączeń dostaw prądu. Resort zapewnił, że trwają działania na rzecz ustabilizowania systemu.
Wcześniej Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że z powodu ataków Federacji Rosyjskiej na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, w przestrzeni powietrznej Polski operowało polskie i sojusznicze lotnictwo.
W celu zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego tymczasowo zamknięto lotniska w Rzeszowie i Lublinie. Po zakończeniu operacji porty lotnicze zostały ponownie otwarte dla ruchu pasażerskiego.
Do jednego z największych ataków rosyjskich na zachodnią Ukrainę doszło 5 października. We Lwowie zginęły wówczas cztery osoby, a cztery kolejne zostały ranne.
Czytaj więcej:
Wielka Brytania przekaże 5,2 mln funtów na odbudowę szpitali i dróg w Ukrainie
"Economist": Putin nie ma planu na wygranie wojny przeciw Ukrainie





























