Menu

Brexit nie spełnił obietnic migracyjnych. Brytyjczycy tęsknią za ładem sprzed 2021 r.

Brexit nie spełnił obietnic migracyjnych. Brytyjczycy tęsknią za ładem sprzed 2021 r.
Brytyjczycy głosowali za Brexitem głównie z powodu imigracji, a obecnie czują rozczarowanie polityką imigracyjną. (Fot. DANIEL LEAL/AFP via Getty Images)
Wyjście z UE miało - w założeniu zwolenników - przywrócić Wielkiej Brytanii 'kontrolę' nad jej granicami i stworzyć bardziej sprawiedliwy system migracyjny. Jednak w powszechnym odczuciu tak się nie stało. Według portalu Politico, Brytyjczycy tęsknią za systemem migracyjnym sprzed Brexitu.

Z najnowszego sondażu zleconego przez Politico wynika, że wyborcy w stosunku 2 do 1 opowiadają się dziś za systemem imigracyjnym sprzed 2021 roku – czyli sprzed wyjścia z UE – w porównaniu do obecnego systemu.

41% respondentów twierdzi, że wolałoby "politykę imigracyjną UK sprzed opuszczenia Unii Europejskiej", podczas gdy zaledwie 19% popiera obecny system, wdrożony po Brexicie – wynika z badań przeprowadzonych przez organizację More in Common.

Imigracja była jednym z kluczowych tematów kampanii przed referendum w 2016 roku. Plakaty kampanii "Leave" z hasłem "punkt zwrotny" i debaty o swobodnym przepływie osób miały ogromny wpływ na postrzeganie polityki imigracyjnej przez brytyjskie społeczeństwo.

Zakładano, że wyjście z UE umożliwi Wielkiej Brytanii odzyskanie "kontroli nad granicami" i stworzy sprawiedliwszy system. Ale — jak się okazuje — powszechne społeczne odczucie  jest zupełnie inne.

Podział według preferencji partyjnych:

  • Partia Zielonych: aż 60% ich wyborców wolałoby system sprzed Brexitu, tylko 16% popiera obecny;
  • Laburzyści i Liberalni Demokraci: odpowiednio 46% i 49% tęskni za poprzednim modelem;
  • Partia Reform UK (Nigela Farage’a): tylko 21% popiera obecny system, 37% preferuje wcześniejszy, a aż 42% mówi, że "nie wie".

Eksperci, z którymi rozmawiało Politico, wskazują, że nie chodzi tu koniecznie o chęć powrotu do swobodnego przepływu osób w stylu UE.

Z jednej strony po Brexicie Wielka Brytania zakończyła bowiem swobodny przepływ z UE, ale z drugiej - znacząco otworzyła się na resztę świata, co doprowadziło do dużego wzrostu migracji.

Migracja netto do UK w 2024 r. wyniosła 431 tys. osób — znacznie więcej niż w latach 2010., kiedy wynosiła zazwyczaj od 200 tys. do 300 tys. (dane z Obserwatorium Migracji Uniwersytetu Oksfordzkiego). W latach 2022–2023 liczby te były jeszcze wyższe.

Wzrost ten bywa określany przez komentatorów jako "Boriswave" — nawiązanie do Borisa Johnsona, który wdrożył nowy system.

Według Sophie Stowers, kierowniczki do spraw badań w More in Common, wyniki sondażu nie wynikają z tęsknoty za swobodnym przepływem, lecz z rosnącego niezadowolenia z polityki imigracyjnej kraju.

Brytyjczycy nie tylko utracili prawo do życia i pracy w innych krajach UE, ale również nie odnotowali spadku migracji do UK — co oznacza, że nikt nie jest zadowolony, niezależnie od poglądów politycznych.

Georgina Sturge (Oxford Migration Observatory, autorka książki "Bad Data") ostrzega, że wyniki trzeba analizować ostrożnie.

Z badań wynika np., że najbardziej doceniany system to "australijski system punktowy" – poparcie netto: +46%. Najmniej popierany jest z kolei "obecny system imigracyjny Wielkiej Brytanii" – poparcie netto: –39%.

Protesty Brytyjczyków w Londynie przeciw masowej imigracji, 13 września 2025 r. (Fot. Getty Images)

Jednak od czasu Brexitu Wielka Brytania stosuje właśnie australijski system punktowy. "To pokazuje, że ludzie niekoniecznie wiedzą, jakie systemy faktycznie obowiązują. Oceny oparte są na wrażeniach, nie wiedzy" - wskazują eksperci.

"Rząd nie może po prostu cofnąć czasu. Przed Brexitem nie było masowych przepraw małymi łodziami, ale teraz są – i samo ponowne przystąpienie do UE tego nie rozwiąże" - podsumowuje Sturge.

Czytaj więcej:

Szef Goldman Sachs: Brexit osłabił pozycję londyńskiego City jako światowego centrum finansowego

Brexit, pandemia i brak pracowników – kto będzie doił brytyjskie krowy?

Biograf królowej ujawnia: Elżbieta II nie popierała Brexitu

UK i Hiszpania podpisały pierwsze porozumienie o współpracy od czasu Brexitu

UK: Farage zapowiada zniesienie prawa stałego pobytu dla imigrantów

Burmistrz Londynu: Plany Farage'a wobec migrantów są "nieakceptowalne"

BBC: Były lider Brexit Party w Walii przyjmował łapówki od Rosji

Milony obywateli UE po Brexicie mają trudności w dostępie do swoich praw i są dyskryminowani w UK

    Kurs NBP z dnia 11.03.2026
    GBP 4.9154 złEUR 4.2555 złUSD 3.6523 złCHF 4.7092 zł

    Sport