Menu

MŚ siatkarzy: Polska pokonała Katar 3:0

MŚ siatkarzy: Polska pokonała Katar 3:0
"W pierwszym secie był taki moment, gdzie niepotrzebnie doprowadziliśmy do gry punkt za punkt i już myśleliśmy, że znów może być ciekawa końcówka" - stwierdził Jakub Popiwczak (na zdj.). (Fot. SHERWIN VARDELEON/AFP via Getty Images)
Polscy siatkarze wygrali z reprezentacją Kataru 3:0 (25:21, 25:14, 25:19) w swoim drugim meczu mistrzostw świata na Filipinach. Biało-czerwoni mają dwa zwycięstwa na koncie i są już pewni awansu do fazy pucharowej. Ich kolejnym rywalem w środę na zakończenie rozgrywek grupowych będzie Holandia.

Reprezentacja Polski przyleciała na Filipiny jako jeden z głównych faworytów. Aktualni wicemistrzowie olimpijscy i zwycięzcy tegorocznej Ligi Narodów, a także liderzy światowego rankingu walczą o odzyskanie tytułu, który stracili trzy lata temu w Katowicach, przegrywając w finale z Włochami.

Najlepsi byli latach 2014 i 2018 roku, a wcześniej w 1974.

W pierwszym meczu podopieczni trenera Nikoli Grbica wygrali z Rumunią 3:0. W porównaniu do składu, który grał w tym spotkaniu, w starciu z Katarem szkoleniowiec dokonał dwóch zmian - Bartosza Kurka zastąpił Kewin Sasak, a Tomasza Fornala - Kamil Semeniuk.

Katar przegrał z Holandią 1:3.

Wilfredo Leon Venero z polskiej reprezentacji (z prawej) walczy o piłkę z Katarczykiem Youssefem Oughlafem.
(Fot. SHERWIN VARDELEON/AFP via Getty Images)

Biało-czerwoni dobrze otworzyli poniedziałkowe spotkanie, objęli prowadzenie 6:2 przy zagrywce Wilfredo Leona, jednak gdy asa serwisowego posłał Borislav Georgiev było już po 7. Od tego momentu na boisku wywiązała się zacięta walka. Dopiero w końcówce wicemistrzowie olimpijscy odskoczyli rywalom, korzystając z ich błędu ustawienia i skutecznej gry defensywnej (19:16).

W ostatnich akcjach Katarczycy wpadli w spiralę błędów. Zwycięstwo 25:21 dał Polakom mocny atak Norberta Hubera.

W drugiej partii zawodnicy z Półwyspu Arabskiego kontynuowali popełnianie prostych błędów, niezmiennie skuteczni byli biało-czerwoni, którzy po asie serwisowym Semeniuka prowadzili 4:0. Kolejna punktowa zagrywka Leona powiększyła dystans (9:3). Podopieczni trenera Grbica kontrolowali przebieg tej odsłony do samego końca, ostatni punkt padł po asie serwisowym Semeniuka (25:14).

Kewin Sasak w akcji. (Fot. SHERWIN VARDELEON/AFP via Getty Images)

Trzeci set początkowo stał pod znakiem wyrównanej walki punkt za punkt, jednak kolejne błędy Katarczyków spowodowały, że Polacy zbudowali przewagę (12:8). Z każdą kolejną akcją biało-czerwoni się rozkręcali i gdy sprytnym zagraniem popisał się Semeniuk prowadzili 17:12. Obraz gry nie zmienił się już do końca meczu, który zamknął Sasak atakiem z prawego skrzydła (25:19).

Liderem biało-czerwonych był w tym spotkaniu Semeniuk - zdobył 13 punktów.

We wcześniejszym spotkaniu grupy B Holandia wygrała z Rumunią 3:0. Polacy z Holendrami zmierzą się w środę, a stawką tego spotkania będzie pierwsze miejsce w grupie B. Dwie najlepsze ekipy z każdej z ośmiu grup awansują do 1/8 finału.

    Kurs NBP z dnia 15.04.2026
    GBP 4.8757 złEUR 4.2436 złUSD 3.6015 złCHF 4.6136 zł

    Sport