Premier Starmer oznajmił, że umowa jest "przełomowa, gdyż przyniesie ogromne korzyści obu krajom". (Fot. Kin Cheung - WPA Pool/Getty Images)

Starmer i Modi podpisali przełomową brytyjsko-indyjską umowę handlową

Brytyjski premier Keir Starmer podpisał dzisiaj umowę handlową z premierem Indii Narendrą Modim. Według analityków jest to najważniejsze porozumienie handlowe po opuszczeniu przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej, a także pierwsza umowa Indii o wolnym handlu zawarta z partnerem spoza Azji.

Po złożeniu podpisów pod dokumentem Starmer oznajmił, że umowa jest "przełomowa, gdyż przyniesie ogromne korzyści obu krajom, podnosząc płace, standard życia i zapewniając ludziom więcej pieniędzy". "Jest korzystna dla pracodawców i dla biznesu, ponieważ obniża cła i czyni handel tańszym, szybszym i łatwiejszym" – oświadczył szef brytyjskiego rządu.

Zdaniem premiera Modiego "dzisiejszy dzień jest historyczny" dla relacji między państwami. Podczas konferencji prasowej zażartował, że Indusi "przywieźli do Wielkiej Brytanii nie tylko curry, ale też kreatywność, zaangażowanie i siłę charakteru". "Ta umowa to nie tylko umowa gospodarcza, ale także plan wspólnego dobrobytu" – przekonywał.

Zgodnie z porozumieniem, 99 proc. indyjskiego eksportu do Wielkiej Brytanii, w tym kamienie szlachetne, produkty inżynieryjne, tekstylia, skóry, odzież i żywność przetworzona, będzie objęte zerowymi cłami. W zamian Londyn będzie stopniowo obniżać cła na 90 proc. swojego eksportu do Indii.

Cła na szkocką whisky spadną z obecnych 150 proc. do 75 proc. od razu, a w ciągu kolejnych 10 lat - do 40 proc. Obniżenie ceł na ten właśnie trunek jest o tyle ważne, że Indie są największym rynkiem whisky na świecie, ale sprzedaż whisky szkockiej stanowi tam zaledwie 3 proc.

Wartość indyjskiego importu tego trunku z Wielkiej Brytanii przekroczyła w 2022 r. 200 mln funtów rocznie. Na obniżeniu tych właśnie ceł mają też skorzystać producenci ginu.

Obecnie brytyjskie samochody są objęte cłami przekraczającymi 100 proc., ale zostaną one obniżone do 10 proc. w ramach kontyngentu. Ulgi celne obejmują także urządzenia medyczne, produkty farmaceutyczne, części do samolotów i elektronikę, produkowane w Zjednoczonym Królestwie.

Przewiduje się, że przepisy dotyczące obniżki ceł na szkocką whisky i brytyjskie samochody mogą spotkać się negatywnymi reakcjami ze strony Indusów, którzy już teraz wyrażają obawy dotyczące nieuczciwej konkurencji.

Dziennik "Guardian" zauważył, że wraz z podpisaniem umowy brytyjskie firmy po raz pierwszy w historii będą miały dostęp do ogromnego indyjskiego rynku zamówień publicznych, obejmującego około 40 tys. przetargów o wartości co najmniej 38 mld funtów. Przetargi te będą dotyczyć sektorów związanych z czystą energią, transportem i infrastrukturą.

Gazeta podkreśliła, że w bilateralnym porozumieniu wyraźnie zabrakło decyzji dotyczących usług finansowych i prawnych, w tym odnoszących się do ochrony inwestorów. Kwestia ta wciąż pozostaje nierozstrzygnięta.

Rząd w Londynie oszacował, że umowa ma przynieść brytyjskiej gospodarce 4,8 mld funtów zysku i wzrost płac o 2,2 mld funtów rocznie w dłuższej perspektywie. Oczekuje się, że dwustronna wymiana handlowa wzrośnie z obecnych 60 mld dolarów do 120 mld dolarów do 2030 r.

Porozumienie podpisane w Chequers, wiejskiej rezydencji premiera pod Londynem, musi zostać ratyfikowane przez oba parlamenty, co sprawia, że do jej wdrożenia w życie dojdzie w połowie 2026 r. Prace nad treścią dokumentu trwały trzy lata.

Podczas rozpoczętej wczoraj w nocy dwudniowej wizyty państwowej Modi ma w planach spotkanie z królem Karolem III. To czwarta wizyta szefa indyjskiego rządu w Wielkiej Brytanii.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0338
+0.0026
EUR
4.3122
-0.0043
USD
3.6839
-0.0057
CHF
4.6080
-0.0170
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu