Władze TfL postawiły sobie za cel zmniejszenie liczby przypadków uchylania się od opłat z obecnych 3,5% do 1,5% do 2030 r. (Fot. Getty Images)

Rozpoznawanie twarzy i nowe bramki w metrze. TfL szuka sposobów na zwalczanie gapowiczów

Technologia kamer z funkcją rozpoznawania twarzy na żywo może zostać zainstalowana w londyńskim metrze, by pomagać w łapaniu gapowiczów. Szefowie Transport for London (TfL) rozważają również instalację nowych bramek, które utrudniłyby oszustom wchodzenie na perony "na ogonie" pasażerów, którzy zapłacili za przejazd - pisze Standard.co.uk.

W ubiegłym tygodniu Metropolitan Police ujawniła, że od początku 2024 r. dokonała już tysięcznego aresztowania "najbardziej poszukiwanych przestępców" przy użyciu technologii rozpoznawania twarzy - w tym pedofilów, gwałcicieli i brutalnych złodziei.

Siwan Hayward, dyrektorka ds. bezpieczeństwa, nadzoru i egzekwowania przepisów w TfL, poinformowała, że kontrowersyjna technologia nie jest obecnie wykorzystywana do łapania osób uchylających się od płacenia za przejazd, ale "uważnie śledzi" możliwość jej wykorzystania w przyszłości.

Jej wypowiedź pojawiła się w momencie, gdy jeden z liderów związków zawodowych zaalarmował, że winę za wzrost przypadków jazdy na gapę ponoszą cięcia kadrowe na stacjach i opóźniona reakcja policji.

Jared Wood z RMT oświadczył przed Zgromadzeniem Londynu, że British Transport Police (BTP) jest "skrajnie przeciążona", a "czas jej reakcji może być ogromny" na stacjach poza strefą 1. Według niego, np. na północnym końcu linii Metropolitan, w okolicach Rickmansworth, na patrol BTP trzeba czekać "od półtorej do dwóch godzin".

TfL twierdzi jednak, że wygrywa walkę z gapowiczami – mimo skarg pasażerów na jawne przechodzenie przez bramki bez płacenia.

Jak podała TfL, w roku 2024/25 uchylono się od opłat w 3,5% przypadków przejazdów – w porównaniu do 3,8% w 2023/24, kiedy straty sięgnęły ponad 130 milionów funtów.

Władze transportu publicznego postawiły sobie cel zmniejszenie skali jazdy na gapę do 1,5% do 2030 roku – po tym jak nie udało się osiągnąć wcześniejszego celu: spadku do 1% do roku 2024. Według nich, dostęp do lepszych danych wynika głównie z tego, że 70% podróży odbywa się obecnie z użyciem kart zbliżeniowych – przed pandemią było to 30%.

Hayward zapytana, czy londyńska sieć mogłaby skorzystać z rozwiązań zastosowanych w Nowym Jorku, gdzie wprowadzono trudniejsze do pokonania bramki, odpowiedziała:
"Prowadzimy aktywne rozmowy z naszymi dostawcami bramek o zmianie ich konstrukcji".

Zaznaczyła również, że nie ma związku między podwyżkami cen biletów a wzrostem skali jazdy na gapę.

TfL planuje również "nakłonić" pasażerów do korzystania z czytników biletów w "otwartych" systemach, takich jak DLR, gdzie pasażerowie nie muszą przechodzić przez bramkę, aby wejść lub wyjść z większości stacji.

W lutym zeszłego roku TfL podniosło wysokość kary za jazdę na gapę z 80 do 100 funtów i wyposażyło pracowników pierwszej linii w kamery nasobne.

W 2023 roku TfL wszczęło 19 614 spraw karnych przeciwko gapowiczom – co oznacza wzrost o 56% w porównaniu z 2022 rokiem.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0329
-0.0038
EUR
4.3046
-0.0078
USD
3.6894
-0.0079
CHF
4.5960
-0.0132
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu