Lipiec na Antarktydzie był najcieplejszy od 43 lat
British Antarctic Survey zbiera dane dotyczące temperatury na kontynencie od 1979 r.
Według danych opublikowanych przez Uniwersytet Maine, średnia dzienna temperatura na Antarktydzie wahała się od minus 34,68 st. C, która została odnotowana 15 lipca, do minus 28,12 st. C 31 lipca. Jak podano, z kolei 7 sierpnia na kontynencie południowym było minus 26,6 st. C, co oznacza, że w bieżącym miesiącu możemy spodziewać się kolejnego rekordu.
Naukowcy stwierdzili, że na ograniczonych obszarach obejmujących Ziemię Królowej Maud i część Morza Weddella miesięczne różnice temperatur osiągały nawet 9-10 st. C.
Antarctica winter experiences prolonged heatwave https://t.co/4JBgQAksYr
— Global News Report (@robinsnewswire) August 14, 2024
"To niezwykle długo utrzymujące się upały na Antarktydzie, jak na panującą tam obecnie zimę" – przekazał AFP Thomas Caton Harrison, ekspert British Antarctic Survey. Zaznaczył, że podczas antarktycznych zim zdarzają się anomalie temperaturowe, ale ten epizod jest nietypowy pod względem czasu trwania.
Według naukowców na kontynent, który jest najzimniejszym miejscem na Ziemi, ma wpływ globalne ocieplenie. W badaniu opublikowanym w czerwcu w czasopiśmie "Nature Geoscience" oszacowali, że nowy "punkt krytyczny" może być bliski przekroczenia, co oznacza, że Antarktyda zmierza w kierunku "niekontrolowanego topnienia" czap lodowych.
Przyczyną tego są coraz cieplejsze wody oceaniczne. Podniesienie poziomu mórz, które jest skutkiem przyspieszenia topnienia lodowców względem tworzenia się nowego lodu na kontynencie, zagraża ludziom zamieszkującym strefy przybrzeżne na całym świecie.
Czytaj więcej:
Rekordowe fale gorąca dotykają też Antarktydę
Antarktyda: Największa góra lodowa świata zaczęła się poruszać po ponad 30 latach
Lodowiec kontynentalny Grenlandii skurczył się o 5 tys. km2 powierzchni w ciągu 37 lat
Wskazano najbardziej zanieczyszczone śmieciami wody świata





























