Menu

Wynajmowanie mieszkań coraz droższe

Wynajmowanie mieszkań coraz droższe
Dublin (Fot. Getty Images)
W całej Republice Irlandii w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy znacznie podrożały ceny wynajmu mieszkań.
Reklama
Na przełomie ostatnich 14 miesięcy ceny wynajmu nieruchomości w Irlandii znacznie wzrosły, powodując zwiększenie wydatków gospodarstw domowych na czynsz. Szacuje się, że najbardziej wzrost wydatków uderzył po kieszeni mieszkańców Dublina oraz miast położonych niedaleko stolicy.

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny Irlandii (CSO), wzrost cen nieruchomości mieszkalnych w ciągu ostatniego roku podrożał 15 proc. w Dublinie oraz 6,1 proc. w skali kraju. Jest to znaczna różnica w stosunku do lat poprzednich, gdyż ceny najmu mieszkań w samej stolicy wzrosły średnio o 100-200 euro miesięcznie. Koszt wynajęcia przeciętnej kawalerki w Dublinie waha się w granicach 400-600 euro. Jest to sporo dla kogoś, kto mieszka sam, a zarobki w obecnych czasach dość często wahają się w granicach minimalnej pensji, czyli 350 euro/tydzień.

Jednopokojowe mieszkanie, popularne wśród par, to już koszt 800-900 euro miesięcznie. Dlatego też większość rodaków decyduje się na wspólne wynajęcie domu bądź apartamentu. Koszt dwupokojowego apartamentu lub domu w stolicy to wydatek średnio 1 000 - 1 300 euro na miesiąc.

Poza Dublinem sytuacja jest znacznie odmienna. W Tullamore w hrabstwie Offaly, miejscowości oddalonej o 100 km od stolicy, przeciętny koszt wynajęcia domu to ok. 600-650 euro. Wiedzą o tym rodacy, którzy wybierają spokojne życie z dala od zgiełku i spalin.

32-letni Paweł, który 6 lat temu wraz z rodziną przeniósł się do tego miasta z Dublina, twierdzi, że była to bardzo dobra decyzja finansowa. "Dublin jest drogi. Wydatki na mieszkanie, czynsz, prąd czy gaz kosztowało nas z żoną krocie - prawie jedną miesięczną pensję. W Tullamore płacimy 600 euro za czteropokojowy dom z trzema łazienkami i ogromnym ogrodem. Powrót do Dublina w ogóle nie wchodzi w grę" - zaznacza Polak.

Wydatki na mieszkanie w stolicy to często kwota 1/3 miesięcznych zarobków. To sporo zważywszy na fakt, że do tego dochodzą opłaty za media czy internet - czyli już średnio 60-75 euro więcej. Ktoś, kto zarabia więcej, a takich osób w Dublinie jest sporo, decyduje się na te opłaty, by mieć bliżej do pracy czy też nie ponosić kosztów związanych z zakupem samochodu, jego ubezpieczenia itp.

Najważniejsze, że dochodzą tu walory społeczne – życie w stolicy jest bardzo atrakcyjne i przyciąga tych, którzy chcą tego doświadczyć. "Dużo płacę za mieszkanie, ale mieszkam w centrum i wszystko mam pod nosem: sklepy, restauracje, kina. Coś za coś" - zdradza nam 34-letnia Kamila.

Prognozy ekonomiczne wskazują, że raczej nie należy spodziewać się utrzymania tego poziomu cen. Miesięcznie w skali kraju odnotowuje się 1,5 proc. wzrost cen wynajmu nieruchomości, który w Dublinie osiąga już poziom 2 proc. Jedną z przyczyn tak wysokich cen wynajmu mieszkań w Dublinie jest zmniejszające się stale bezrobocie, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy spadło z 13,9 do 12,3 proc. Dublin wciąż oferuje największą ilość miejsc pracy na rynku krajowym.

Z drugiej strony ceny sprzedaży mieszkań na Zielonej Wyspie wciąż utrzymują się na stałym, niskim poziomie w porównaniu z najwyższymi cenami w roku 2007. Szacuje się, że ceny zakupu mieszkań spadły średnio o 47 proc. w stosunku do lat boomu gospodarczego. Jako że stan ten się wciąż utrzymuje, coraz większa liczba Polaków na Zielonej Wyspie decyduje się wziąć kredyt z myślą o własnym domu bądź mieszkaniu.
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 18.11.2019
    GBP 5.026 złEUR 4.288 złUSD 3.877 złCHF 3.913 zł

    Sport


    Reklama