Menu

Wenecja pod wodą. Dwie osoby nie żyją

Wenecja pod wodą. Dwie osoby nie żyją
Tak wysokiego przypływu w Wenecji nie notowano od ponad 50 lat. (Fot. Getty Images)
'Stoimy w obliczu apokaliptycznego, totalnego zniszczenia' - tak sytuację w zalanej Wenecji opisał szef władz regionu Luca Zaia. Na wyspie Pellestrina zginął mężczyzna porażony prądem w zalanym domu. Zmarła też druga osoba, zapewne z przyczyn naturalnych.
Reklama

Wczoraj wieczorem zalewająca miasto tzw. wysoka woda przypływu (acqua alta) osiągnęła wyjątkowo wysoki poziom 187 centymetrów; drugi najwyższy w historii. Pod wodą znalazło się całe historyczne centrum miasta i okolice. Trwa szacowanie szkód. Według wstępnych danych są one bardzo duże.

Dzisiaj rano poziom wody opadł do 150 centymetrów, ale ma wzrosnąć w najbliższych godzinach, w związku z tym w Wenecji wyją syreny alarmowe.

"Pod wodą jest 80 procent miasta, szkody są niewyobrażalne, straszne" - oświadczył przewodniczący władz regionu Wenecja Euganejska Luca Zaia.

Władze informują, że "szkody są niewyobrażalne". (Fot. Getty Images)

Poważne zniszczenia odnotowano w bazylice świętego Marka, do której również wdarła się woda. Zalane jest też uliczne dzieło artysty Banksy’ego na ścianie jednego z budynków w rejonie Campo Santa Margherita.

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro ma dzisiaj zwrócić się z wnioskiem do władz regionalnych o ogłoszenie stanu kryzysowego, co ma być podstawą do wprowadzenia tam stanu klęski żywiołowej przez rząd Włoch.

Czytaj więcej:

Banksy pojawił się w Wenecji. Przegoniła go straż miejska

Powodzie w Anglii potrwają co najmniej do środy

Dodatkowa pomoc dla powodzian. Johnson: "Absolutna tragedia"

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 05.12.2019
    GBP 5.065 złEUR 4.278 złUSD 3.857 złCHF 3.899 zł

    Sport


    Reklama