Menu

UK: Jak rosną koszty wakacji, jedzenia i ubrań po uderzeniach w Iran?

UK: Jak rosną koszty wakacji, jedzenia i ubrań po uderzeniach w Iran?
Wojna w Iranie kosztuje nas wszystkich coraz więcej... (Fot. Getty Images)
Dwutygodniowe zawieszenie broni przyniosło ulgę, ale ciągła niepewność co do dalszego przebiegu konfliktu oznacza ryzyko podwyżek cen paliw, energii, żywności i odzieży - zauważa portal BBC.

Wakacyjne loty coraz droższe

Ceny lotniczego paliwa gwałtownie wzrosły - w rezultacie niektóre linie lotnicze ograniczyły loty i podniosły taryfy. Air New Zealand zapowiedziała odwołania na trasach z/do Auckland, Wellington i Christchurch, Delta celuje w redukcje lotów nocnych i w środku tygodnia, a Air France-KLM zwiększa opłaty za długodystansowe połączenia. 

Niektórzy, jak na przykład właściciel British Airways, IAG, jak dotąd wstrzymywali się ze zmianami, ponieważ kupują paliwo po cenie ustalonej przed wojną.

Pasażerowie linii lotniczych są ostrzegani o dalszych podwyżkach cen biletów i prawdopodobnych odwołaniach.

Większy popyt na kierunki postrzegane jako bezpieczne, takie jak Portugalia i Karaiby, może również spowodować wzrost cen w tych lokalizacjach.

Tak, ceny paliwa lotniczego wykazują ekstremalną zmienność i w 2026 roku osiągnęły rekordowe poziomy, notując wzrosty o ponad 100%. Choć linie lotnicze stosują hedging (zabezpieczanie cen), gwałtowne skoki cen surowca bezpośrednio przekładają się na drastyczne podwyżki cen biletów, które mogą zmieniać się z dnia na dzień. (Fot. Getty Images)

Opłaty za energię poszybują w górę

Ceny ropy naftowej i gazu na całym świecie gwałtownie wzrosły, a mieszkańcy Wielkiej Brytanii, którzy polegają na oleju opałowym, już odczuwają gwałtowny wzrost cen.

Tysiące domów w Wielkiej Brytanii jest objętych limitem cenowym regulatora energetycznego, ale zostanie on zrewidowany w lipcu. Oczekuje się, że znacznie wzrośnie, co przełoży się na wyższe rachunki (choć latem zazwyczaj zużywamy mniej energii).

Najnowsza prognoza Cornwall Insight przewiduje, że rachunki dla gospodarstw domowych zużywających typową ilość gazu i energii elektrycznej wzrosną o 288 funtów rocznie – czyli o 18% – w porównaniu z kwietniowym limitem cenowym.

Rząd obiecał ukierunkowaną pomoc, zależną od dochodów gospodarstw domowych, jeśli rachunki rzeczywiście gwałtownie wzrosną, ale może to nastąpić dopiero jesienią.

Ceny ropy i gazu są niezwykle zmienne i reagują na bieżące wydarzenia geopolityczne oraz rynkowe, co może prowadzić do wzrostów z dnia na dzień. W okresach niestabilności, szczególnie w obliczu konfliktów (np. w rejonie Zatoki Perskiej), notowania surowców rosną, a za nimi podążają ceny paliw na stacjach.(Fot. Getty Images)

Tankowanie samochodu to kolejny ból dla kieszeni

Rosnące ceny energii zazwyczaj dają o sobie znać w pierwszej kolejności na stacjach benzynowych – i tak właśnie dzieje się w Wielkiej Brytanii, gdzie w marcu ceny benzyny i oleju napędowego wzrosły o rekordowy miesięczny poziom.

Średnia cena benzyny wzrosła o 25 pensów za litr od początku wojny, a oleju napędowego o 48 pensów. Oba paliwa osiągnęły najwyższy poziom od ponad trzech lat.

Rządy na całym świecie zaczęły wprowadzać środki mające na celu ograniczenie wpływu pandemii na konsumentów i gospodarkę, takie jak racjonowanie paliwa czy zachęcanie do pracy zdalnej. Rząd Wielkiej Brytanii określił jednak brytyjskie zasoby paliw jako "odporne".

Największą nadzieją dla kierowców jest to, że ceny na stacjach przestaną rosnąć w dotychczasowym tempie, ale nie powinni oni spodziewać się znacznie tańszego paliwa w najbliższym czasie.

Ceny paliw w Wielkiej Brytanii wykazują w ostatnim czasie silną tendencję wzrostową i zmieniają się bardzo dynamicznie, często rosnąc z tygodnia na tydzień z powodu napięć na Bliskim Wschodzie. Obecnie ceny osiągnęły najwyższy poziom od końca 2022 roku, a olej napędowy jest szczególnie drogi. (Fot. Getty Images)

Rachunek za zakupy w supermarkecie może niemile zaskoczyć

Wraz ze wzrostem cen benzyny i oleju napędowego rosną koszty transportu towarów. Diesel napędza również niektóre maszyny rolnicze, a plantatorzy roślin wykorzystują energię do ogrzewania szklarni.

Ceny nawozów wzrosły, ponieważ dostawy kluczowych składników z Bliskiego Wschodu zostały zakłócone.

Inflacja – tempo wzrostu cen – w kosztach prowadzenia działalności rolniczej jest w marcu tego roku o ponad 7% wyższa niż w marcu ubiegłego roku. Dlatego oczekuje się, że wszystkie te dodatkowe koszty przełożą się na wyższe ceny w supermarketach i innych sklepach.

Brytyjski przemysł spożywczy spodziewa się wzrostu cen średnio o co najmniej 9% do końca roku – trzykrotnie więcej niż prognozowano przed wojną. Zakłada się jednak, że w ciągu roku większość kluczowych złóż ropy naftowej, gazu i nawozów powróci do normy.

Oznacza to, że jeśli dziś kupisz litr mleka za 1 funta, do grudnia będzie on kosztował około 1,09 funta.

Wysoka, utrzymująca się presja inflacyjna w UK, napędzana wyższymi kosztami produkcji, energii oraz transportu, skutkuje wyższymi rachunkami za zakupy. (Fot. Getty Images)

Co z odzieżą?

Większość ubrań w Wielkiej Brytanii jest produkowana za granicą i pochodzi z krajów azjatyckich, w tym z Chin i Bangladeszu. Główni producenci w Bangladeszu, Wietnamie i na Filipinach odnotowują wzrost kosztów energii, a wyższe ceny ropy naftowej również podniosą koszty transportu.

Cena poliestru - włókna ropopochodnego - również wzrosła o około 25% w porównaniu z okresem sprzed wojny. Jeśli te koszty zostaną przerzucone na klientów, ubrania w sklepach mogą stać się droższe.

Brytyjski sprzedawca odzieży Next spodziewa się dodatkowych kosztów w wysokości 15 milionów funtów – które zrekompensował oszczędnościami w innych sektorach – jeśli wojna potrwa trzy miesiące, ale twierdzi, że dalsze dodatkowe koszty zostaną przerzucone na klientów w postaci wyższych cen.

Mountain Warehouse również spodziewa się przerzucić dodatkowe koszty na klientów w przypadku przedłużających się zakłóceń.

Pomimo wzrostu cen, Wielka Brytania wciąż bywa postrzegana jako tańsza pod względem odzieży niż niektóre kraje europejskie czy USA, głównie za sprawą licznych wyprzedaży i wysokiej konkurencji rynkowej. (Fot. Getty Images)

Czy zabraknie leków?

Produkty uboczne petrochemii są wykorzystywane do produkcji leków, w tym leków przeciwbólowych, antybiotyków i szczepionek.

Wielka Brytania importuje większość leków generycznych, a 30% z nich pochodzi z Indii, które z kolei są uzależnione od dostaw znacznej części importowanej ropy naftowej z Zatoki Perskiej.

Wielka Brytania borykała się z niedoborami tych produktów jeszcze przed wojną, a ostatnio kierownictwo NHS i apteki wyraziły obawy dotyczące dostaw i cen. W zeszłym tygodniu rząd oświadczył jednak, że nie ma informacji o żadnych problemach z dostawami spowodowanych konfliktem.

Niektóre apteki twierdzą, że wzrosły o około jedną piątą ceny popularnych leków generycznych dostępnych bez recepty, takich jak paracetamol i leki na katar sienny.

Niektóre ceny hurtowe dla aptek zamawiających leki na zapas wzrosły niemal dwukrotnie od początku wojny, dlatego w nadchodzących tygodniach więcej z tych dodatkowych kosztów może być przerzuconych na pacjentów.

Nie zmieni się jednak wysokość opłat za recepty, ponieważ ceny te są ustalane przez NHS.

Czytaj więcej:

Inflacja w UK jest stabilna, ale wojna z Iranem może ją podbić

Wojna z Iranem wkrótce może doprowadzić do globalnego wzrostu cen odzieży

Szef Ryanaira ostrzega przed poważnymi problemami z dostawami paliwa lotniczego w maju

Zawieszenie broni: Biały Dom ogłosił "zwycięstwo", lecz wiele szczegółów pozostaje niejasnych

Starmer w Arabii Saudyjskiej: "Jest jeszcze wiele do zrobienia, by zawieszenie broni było trwałe"

    Kurs NBP z dnia 10.04.2026
    GBP 4.8924 złEUR 4.2610 złUSD 3.6506 złCHF 4.6147 zł

    Sport