Menu

Tajwańskie szaleństwo na punkcie norweskiego mistrza świata w triathlonie

Tajwańskie szaleństwo na punkcie norweskiego mistrza świata w triathlonie
Wszystko przez tę czapkę... (Fot. Getty Images)
Norweg Gustav Iden, który w niedzielę w Nicei wygrał mistrzostwa świata w triatlonie cyklu Ironman, stał się nieoczekiwanie wielką gwiazdą i celebrytą na Tajwanie. Powodem jest 'święta czapka', którą miał na głowie przekraczając linię mety.
Reklama

Norweg wyjaśnił, że znalazł granatową bejsbolówkę z niezrozumiałym dla niego wyhaftowanym złotym napisem porzuconą w trawie, podczas treningu w Japonii i tak mu się spodobała, że zaczął w niej biegać codziennie, a także włożył podczas triathlonu.

"W Japonii nikt nie rozumiał chińskiego napisu, a tym bardziej ja nie miałem żadnego pojęcia o jego znaczeniu. Okazało się, że brzmi on Puyan Shunze Temple i jest pamiątką z 300-letniej tajwańskiej świątyni" - wyjaśnił Iden norweskiemu dziennikowi "Aftenposten".

Gazeta skontaktowała się z tajwańskimi dziennikarzami, którzy opisali szaleństwo na punkcie Idena. Jego zdjęcie w "świętej czapce" obiegło wszystkie media, a lokalna telewizja wyemitowała półgodzinny reportaż o Norwegu. Został też oficjalnie zaproszony przez burmistrza Puyan i obiecano mu przysłać całą serię nowych czapek, ponieważ wszystkie w świątyni zostały wykupione w ciągu jednego dnia.

"Takiej popularności w tak dalekiej części świata się nie spodziewałem. W dalszym ciągu nie mam dużych sponsorów, a zwłaszcza rowerowego, a niespodziewanie zacząłem reklamować świątynię. Teraz być może właśnie z tego kraju nadejdą oferty. Logo na czapce jest przecież zwykle najdroższe" - podsumował Norweg.

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 02.06.2020
    GBP 4.933 złEUR 4.390 złUSD 3.930 złCHF 4.102 zł

    Sport


    Sport

    Reklama