Szefowa MSZ Wielkiej Brytanii: Napaść na Ukrainę jak ataki z 11 września

Podczas przemówienia wygłoszonego w waszyngtońskim ośrodku analitycznym Atlantic Council Truss podkreśliła, że reakcja świata na tę agresję "wyznaczy wzór dla tej ery".
"Jeśli dopuścimy do tego, aby ekspansjonizm Putina pozostał niezatrzymany, będzie to niebezpieczny sygnał dla potencjalnych agresorów i autokratów na całym świecie. Nie możemy na to pozwolić" - podkreśliła Truss.
Jak zauważyła, globalna reakcja na inwazję spowodowała, że Putin "jest odrzucany i izolowany", a Rosja stała się "globalnym pariasem". Dodała jednak, że świat wciąż "nie robi wystarczająco dużo" i wezwała do nałożenia kolejnych sankcji, w tym całkowitego wyłączenia Rosji z systemu finansowego SWIFT i zamrożenia wszystkich rosyjskich aktywów bankowych.
"Musimy podwoić nasze wysiłki. Musimy zwiększyć globalną presję na Putina" - wzywała szefowa brytyjskiej dyplomacji.
"Jeśli chcemy przekonać Putina i przyszłych Putinów, że mówimy poważnie, musimy działać inaczej" - przekonywała. Wyjaśniła, że konieczne jest skończenie uzależnienia od nieprzyjaznych państw w strategicznych sektorach, jak ropa czy gaz, ale też metale ziem rzadkich, zwiększenie wydatków na obronę i w efekcie zdolności do odstraszania oraz budowa silniejszych sojuszy na całym świecie.
Czytaj więcej:
Brytyjskie media: Agent FSB twierdzi, że Putin poniesie porażkę podobną do upadku III Rzeszy
Były szef dyplomacji Rosji: Putin działa w desperacji, nie można wykluczyć puczu
W Wersalu pod Paryżem rozpoczął się szczyt UE. Tematem agresja Rosji wobec Ukrainy