Menu

Samolot polskiej produkcji uznany za najbrzydszą maszynę w historii lotnictwa

Samolot polskiej produkcji uznany za najbrzydszą maszynę w historii lotnictwa
M-15 był pierwszym na świecie seryjnie produkowanym dwupłatowcem napędzany silnikiem odrzutowym oraz jedynym w historii samolotem agrorolniczy o takim napędzie. (Fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Odrzutowy samolot rolniczy M-15, który w latach 70. był produkowany w Mielcu, został przez amerykański magazyn 'Popular Mechanics' wskazany jako najbrzydszy samolot na świecie. Co ciekawe, obiegowa nazwa tej maszyny brzmi Belfegor - tak samo jak imię słynnego upiora z Luwru.
Reklama

"Samoloty tworzone za żelazną kurtyną zazwyczaj nie były szczególnie ładne. Ale spośród wszystkich dziwacznych aeroplanów z państw Układu Warszawskiego żaden w swej brzydocie nie może się równać z M-15 Belphegor" – napisał dziennikarz ukazującego się od 118 lat magazynu "Popular Mechanics".

M-15 produkowany był w zakładach WSK-Mielec, był eksportowany do Związku Radzieckiego. Jego pomysłodawcą był radziecki inżynier Riamir Izmajłow. Belfegor przeszedł do historii jako jedyny na świecie odrzutowiec rolniczy, a także jako jeden z dwóch odrzutowców dwupłatowych.

Sylwetka samolotu nie wzbudza zachwytu... (Fot. PAP/Darek Delmanowicz)

Samolot był przeznaczony do robienia oprysków z powietrza. Zabierał prawie trzy tony chemikaliów w dwóch ogromnych zbiornikach i rozprowadzał je za pomocą sprężonego powietrza. Dwupłatowy odrzutowiec okazał się jednak porażką. Jak zauważa dziennikarz "Popular Mechanics", M-15 był "najwolniejszym samolotem świata" i "najcięższym dwupłatowcem" w historii, spalał też ogromne ilości paliwa i był niebezpieczny w użytkowaniu.

Władze ZSRR, które zleciły produkcję M-15 zakładom w Mielcu, miały w planach zamówienie około 3 000 sztuk tej maszyny. Problemy, jakie stwarzała eksploatacja tego samolotu sprawiły jednak, że w roku 1981, po pięciu latach produkcji, zrezygnowano z tego projektu. Z taśm montażowych mieleckich zakładów zjechało zaledwie od 120 do 175 Belfegorów. 

Maszyna wyprodukowana na zlecenie ZSRR miała zastąpić samoloty rolnicze An-2SCh, An-2R oraz An-2M. Jej eksploatacja okazała się jednak nieopłacalna m.in. z uwagi na duże zużycie paliwa. (Fot. PAP/Darek Delmanowicz)

    Komentarze
    • Lot
      5 października, 12:59

      Brzydota I piękno to pojęcie abstrakcyjne,samolot ma latać być bezpiecznym ekonomicznym itp

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 20.10.2020
    GBP 5.045 złEUR 4.587 złUSD 3.893 złCHF 4.281 zł

    Sport


    Sport

    Reklama