Menu

Rząd rozważa obowiązek rejestracji przed pójściem do pubu

Rząd rozważa obowiązek rejestracji przed pójściem do pubu
Zapełnione puby, gdzie wszyscy siedzą blisko siebie? Tego na pewno szybko nie zobaczymy... (Fot. Getty Images)
Rejestrowanie klientów pubów i restauracji jest jednym ze środków rozważanych przez rząd, które mają umożliwić ich bezpieczne otwarcie - poinformował wczoraj brytyjski minister zdrowia Matt Hancock.
Reklama

Hancock potwierdził, że w nadchodzącym tygodniu rząd przedstawi plany dalszego znoszenia - od 4 lipca - ograniczeń, wprowadzonych z powodu epidemii koronawirusa. Wśród kroków, które są rozważane, jest poluzowanie wymogu dwumetrowego dystansu pomiędzy ludźmi. Wielu przedsiębiorców, zwłaszcza z sektora gastronomiczno-rekreacyjnego, przekonuje, że utrzymanie tego wymogu uczyni ponowne otwarcie większości pubów czy restauracji nieopłacalnym.

Hancock przyznał, że rząd zastanawia się nad szeregiem środków, które mają zapewnić, że pójście do pubu będzie bezpieczne, w tym nad koniecznością uprzedniego zarejestrowania się. "To są rzeczy, którym się przyglądamy, aby upewnić się, że otwarcie jest bezpieczne" - zapewnił w rozmowie ze stacją Sky News.

Przyciskany w celu udzielenia jednoznacznej odpowiedzi, czy ludzie będą musieli się zarejestrować przed pójściem do pubu, odpowiedział: "Nie wykluczyłbym tego, nie jest to jeszcze podjęta decyzja, ale są inne kraje na świecie, które przyjmują takie podejście".

Jak podał z kolei dziennik "Times", środki, które są rozważane w wytycznych dla pubów i restauracji, są także wprowadzenie maksymalnych limitów klientów oraz konieczność rozstawienia stolików w większej odległości, zmiana przepisów w kwestii stolików na zewnątrz, konieczność czyszczenia kontuarów w barach i klamek co godzinę, składanie zamówień poprzez aplikację, a nie przy barze, a także - wprowadzenie patroli, które miałyby uprawnienia do sprawdzania, czy w lokalu nie jest przekroczona maksymalna liczba gości.

Czytaj więcej:

"Financial Times": Część ministrów chce szybszego otwarcia pubów i restauracji

Anglia: Nadzieja dla pubów i restauracji ws. zasady 2 metrów

Sieć pubów otworzy się 4 lipca. "Nie czekamy na decyzję Johnsona"

    Komentarze
    • Londyńczyk
      22 czerwca, 08:13

      A kiedy otworzą kościoły???Kogo obchodzą puby

    • Igor
      22 czerwca, 09:46

      No i w p...!!! Z takim wprowadzeniem ograniczeń Większość biznesów ogłosi bankructwo!!! Wszyscy znoszą ograniczenia a uk dopiero je wprowadza! Kwarantanna 14 dni dla przybywających do uk, maski ,ograniczenie osób w pomieszczeniach ,rejestracja dla tych co chcą wypić piwo w pubie, itp. Oraz Brexit w 2021 doprowadzi uk do upadłości. Gdzie różnorodność kulturowa wyjdzie na ulice i dalej będzie pobierać benefity bo do pracy nie będzie chetnych

    • Kasia
      22 czerwca, 11:38

      Igor ale sie usmialam... roznorodnosc kulturowa wyjdzie na ulice. Dobre.

      Londynczyk - Ja tez wole koscioly niz pubymjesli kogos to interesuje. Powaga.

    • Groszek
      22 czerwca, 11:45

      IGOR i o to chodzi zadnych benefitow nie bedzie jak stracisz robote bedziesz mogl tylko spakowac walizwczke i wracac do domku niezaleznie czy masz Ss czy paszport przeciez wiesz jak tsm jest tydzien bez pracy i koniec

    • Czarnamafiarzadzitymswiat
      22 czerwca, 13:29

      A kogo interesują kościoły i czarna mafia!

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 07.08.2020
    GBP 4.888 złEUR 4.414 złUSD 3.730 złCHF 4.086 zł

    Sport


    Sport

    Reklama