Menu

Rząd Szkocji odłożył niepodległościowe referendum

Rząd Szkocji odłożył niepodległościowe referendum
Szkocki rząd chciał przeprowadzić nowe referendum niepodległościowe w drugiej połowie tego roku. (Fot. Getty Images)
Szkocki rząd powołując się na epidemię koronawirusa zrezygnował z przeprowadzenia referendum niepodległościowego w tym roku. W liście przesłanym wczoraj do rządu w Londynie oficjalnie poinformował o wstrzymaniu przygotowań w tej sprawie.
Reklama

"Z powodu kryzysu rząd szkocki wstrzymał prace nad przygotowaniem do tegorocznego referendum w sprawie niepodległości. Napisaliśmy również do Komisji Wyborczej, aby wyraźnie poinformować, że nie oczekujemy od niej opinii w kwestii pytania referendalnego, dopóki okoliczności dotyczące zdrowia publicznego nie pozwolą na taką działalność" - napisał w wysłanym liście Mike Russell, minister ds. konstytucyjnych w szkockim rządzie.

"Pozwoli nam to skoncentrować wszystkie dostępne zasoby na obecnych i przyszłych potrzebach w tych niespotykanych dotąd okolicznościach. Wynika z tego, że referendum nie odbędzie się w tym roku" - dodał.

Wezwał on jednocześnie władze w Londynie, by z tego samego powodu wstrzymał negocjacje z Unią Europejską na temat przyszłych relacji handlowych i wydłużył okres przejściowy, który ma upłynąć z końcem 2020 r.

Szkocki rząd chciał przeprowadzić nowe referendum niepodległościowe w drugiej połowie tego roku, choć prawdopodobieństwo tego i tak nie było duże. Warunkiem legalności takiego głosowania jest bowiem zgoda rządu w Londynie na jego przeprowadzenie, a brytyjski premier Boris Johnson odpowiedział już szefowej szkockiego rządu Nicoli Sturgeon, że takiej zgody nie udzieli. 

Sturgeon z kolei wyklucza przeprowadzenie referendum bez zgody Londynu - tak jak to zrobiły w 2017 r. władze Katalonii - bo jak wyjaśnia, nie zostałoby ono uznane przez społeczność międzynarodową, co w konsekwencji utrudniłoby Szkocji wejście do Unii Europejskiej.

W pierwszym referendum niepodległościowym w Szkocji, w 2014 r., za pozostaniem w składzie Zjednoczonego Królestwa opowiedziało się ponad 55 proc. głosujących, za secesją - niespełna 45 proc. Od tego czasu jak wskazują sondaże, różnica między zwolennikami a przeciwnikami niepodległości się wyrównała.

W Szkocji potwierdzono dotychczas 227 przypadków koronawirusa, z czego trzy zakończyły się śmiercią chorych.

Czytaj więcej:

Były szef SNP: Nicola Sturgeon kłamie w sprawie referendum

Szkocki parlament "za" referendum niepodległościowym

Liczba zgonów w UK wzrosła do 104, liczba zakażeń - do 2 626

    Komentarze
    • Wodnik Szuwarek
      20 marca, 18:32

      Brexit czy Korona to jedno i to samo, to czeka nas w UK po wyjsciu ze zlej Europy, Anglia sie odizoluje i duzo wieksza bieda wkroczy w kraine miodem i mlekiem plynaca.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 28.05.2020
    GBP 4.932 złEUR 4.426 złUSD 4.024 złCHF 4.149 zł

    Sport


    Sport

    Reklama