Ryanair zapowiada znaczne zmniejszenie liczby lotów zimą
Ryanair przekazał, iż cięcia były konieczne i są odpowiedzią na liczne restrykcje związane z pandemią koronawirusa.
Przewoźnik podkreślił, że w wyniku ograniczeń, liczba rezerweacji w listopadzie i grudniu spadła do rekordowo niskich poziomów.
Linia lotnicza potwierdziła również, że na okres zimy zamyka swoje bazy w Cork, Shannon i Tuluzie.
"Przy tak ograniczonej przepustowości w okresie zimowym i współczynniku obciążenia wynoszącym około 70 procent, Ryanair spodziewa się, że obecnie całoroczny ruch spadnie do około 38 milionów gości. Liczba ta może ulec dalszemu spadkowi, jeśli rządy UE nadal będą źle zarządzać podróżami lotniczymi i nakładać więcej restrykcji tej zimy" - podały linie lotnicze.
Szef Ryanaira, Michael O'Leary, wyraził ubolewanie z powodu konieczności ograniczenia liczby lotów, ale również podkreślił, że było to jedyne wejście. Dodał, iż efektem mniejszej liczby lotów będą także dodatkowe zwolnienia pracowników.
Czytaj więcej:
Ryanair wyjaśnia, dlaczego niektórzy wciąż czekają na zwrot za bilet
Szef Ryanair: Brytyjska kwarantanna to "bałagan"
Linie easyJet z pierwszą stratą w swojej 25-letniej historii