Ruch na brytyjskich drogach w wielkanocny długi weekend będzie największy od 4 lat
Według badania przeprowadzonego przez organizację RAC i specjalistów od analizy ruchu Inrix, kierowcy w Wielkiej Brytanii planują niemal 21 milionów podróży rekreacyjnych w okresie od czwartku do Poniedziałku Wielkanocnego.
Liczba ta przewyższa o ponad milion wyjazdów dane z poprzedniego roku, co czyni tegoroczny okres Wielkanocy najbardziej intensywnym na drogach od 2022 roku, kiedy to zakończyły się obostrzenia związane z pandemią Covid-19. Prognozy pogody wskazują na poprawę warunków atmosferycznych, co może zwiększyć liczbę spontanicznych wyjazdów.
Stowarzyszenie AA prognozuje, że natężenie ruchu osiągnie szczyt w czwartek, z uwagi na rozpoczęcie ferii szkolnych w wielu regionach.
Ponad połowa podróżujących zamierza pokonać krótkie dystanse poniżej 50 mil. Około 20% planuje odwiedzić rodzinę lub znajomych, 10% zamierza spędzić czas na aktywnościach na świeżym powietrzu, takich jak spacery czy jazda na rowerze, a 5% planuje wizyty w sklepach budowlanych lub ogrodniczych.
Ekspert AA Lee Morley podkreśla, że po długim i deszczowym okresie wiele rodzin oczekuje na Wielkanoc jako pierwszą okazję do odpoczynku.
Ze względu na planowane prace inżynieryjne na kolei, które obejmują ponad 270 projektów modernizacyjnych realizowanych przez Network Rail podczas długiego weekendu, przewiduje się, że zwiększy się ruch samochodowy, szczególnie w pobliżu nadmorskich kurortów, centrów miast oraz parków handlowych.
Z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie, a szczególnie wojny w Iranie, koszt paliw drastycznie wzrósł. Cena ropy naftowej przekroczyła 100 dolarów za baryłkę, a średnia cena paliwa w UK przekroczyła 150 pensów za litr – po raz pierwszy od maja 2024 roku.
Tankowanie 55-litrowego samochodu rodzinnego olejem napędowym kosztuje około 19 funtów więcej niż w ubiegłym roku, a benzyna jest droższa o około 8 funtów. Mimo to, według RAC, tylko 6% kierowców planuje skrócić podróże, a kolejnych 6% zrezygnować z jazdy samochodem z powodu cen paliw.
Z kolei port w Dover prognozuje, że w okresie świątecznym przez terminal przejedzie około 37 tysięcy samochodów. Dyrektor portu, Doug Bannister, informuje, że ruch wzrósł już od ostatniego piątku i spodziewane jest dalsze zwiększenie natężenia ruchu do połowy kwietnia.
Czytaj więcej:
Od kwietnia nowe zasady zwrotów za bilety kolejowe w UK. Najlepiej będzie kupować je w dniu wyjazdu
Ceny paliw w UK przekraczają 160p za litr, rosną koszty dla kierowców
Brytyjscy turyści zmieniają kierunki podróży z Bliskiego Wschodu na Europę i Karaiby





























