Menu

Przeciwnicy Brexitu chcą w sądzie zablokować porozumienie z UE

Przeciwnicy Brexitu chcą w sądzie zablokować porozumienie z UE
Czy sąd może zmusić Johnsona do zwrócenia się o przesunięcie terminu Brexitu? (Fot. Getty Images)
Aktywiści sprzeciwiający się Brexitowi złożyli wczoraj w szkockim sądzie wniosek o zablokowanie przyjęcia przez brytyjski rząd uzgodnionego z Unią Europejską porozumienia o warunkach wyjścia ze Wspólnoty.
Reklama

Uważają oni, że porozumienie łamie zapisy ustawy, która nie pozwala, aby Irlandia Północna stanowiła oddzielne terytorium celne od pozostałej części Zjednoczonego Królestwa.

Jednym z autorów pozwu jest prawnik Jo Maugham, który był zaangażowany w sądową walkę przeciwko decyzji premiera Borisa Johnsona o zawieszeniu parlamentu oraz w toczące się obecnie postępowanie mające wyjaśnić, czy sąd może zmusić Johnsona do zwrócenia się o przesunięcie terminu Brexitu, gdyby nie chciał zrobić tego dobrowolnie.

Zgodnie z uzgodnionym wczoraj porozumieniem, Irlandia Północna pozostanie częścią obszaru celnego Zjednoczonego Królestwa, ale jednocześnie pozostanie punktem wejścia na jednolity unijny rynek, co oznacza, że towary muszą być kontrolowane po dotarciu na jej obszar, a nie w trakcie odprawy graniczne między Irlandia Północną a Irlandią.

Jednym z autorów pozwu jest prawnik Jo Maugham (po prawej). (Fot. Getty Images)

Wyjaśniając swoje zastrzeżenia prawne do umowy, Maugham oświadczył, że jest ona sprzeczna z ustawą stwierdzającą, że "niezgodne z prawem jest zawieranie przez rząd Jej Królewskiej Mości porozumień, na mocy których Irlandia Północna stanowi część odrębnego obszaru celnego niż Wielka Brytania".

Chodzi o ustawę z 2018 r. - Taxation (Cross-border Trade) Act - która w art. 55 mówi, że Irlandia Północna nie może podlegać innym przepisom celnym niż reszta Zjednoczonego Królestwa, co według intencji ustawodawców ma zabezpieczyć integralność terytorialną kraju.

Maugham uważa, że jeżeli sąd uzna proponowaną umowę za niezgodną z prawem, rząd będzie zobowiązany do złożenia wniosku o przesunięcie Brexitu, zgodnie z postanowieniami ustawy Benna. Zakłada ona, że premier musi złożyć taki wniosek, jeśli do jutra włącznie parlament nie zaakceptuje porozumienia.

Czytaj więcej:

Boris Johnson: Jest porozumienie w sprawie Brexitu

Tusk: Johnson "daje głowę", że przeprowadzi porozumienie przez Izbę Gmin

Opozycja do Johnsona: "Nie poprzemy umowy w sprawie Brexitu"

UE dała zielone światło dla umowy ws. Brexitu. Liderzy żałują wyjścia

43 proc. Polaków sądzi, że nie będzie Brexitu

    Komentarze
    • Leon
      18 października, 13:09

      Ja tak mysle ze Parlament powinien usunac obecnego Premiera i powini zrobic drugie referendum .

    • Obivankanobi
      19 października, 02:34

      Leon a za co? Nawet Macron mu w pewnym sensie pogratulowal. Obiecał usunięcie backstop u? I to zrobil, wynegocjowac mu się udało inne rozwiązanie. A wiesz co jest najlepsze, że jak nie popra tej umowy to Macron zawetuje extension.
      Zdziwieni? Jak ja się cieszę że znam niemiecki i tam w DE mogę pracować. Nigdy nie lubiłem brytoli i ich sex turyzmu w Polsce. Jak dla mnie to debile, ale niech se ida.

    • Polska
      19 października, 08:45

      Wychodzic z umowa lub bez dosc sponsorowania zebrakow nieroboli z uni i komunistow z Polski

    • Vip
      19 października, 11:33

      Polscy komuniści mają się lepiej niż ty .nakradi po 89 roku i nikt ich z tego nie rozliczyl.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 15.11.2019
    GBP 5.001 złEUR 4.281 złUSD 3.885 złCHF 3.921 zł

    Sport


    Reklama