Menu

Po incydencie w Londynie Facebook chce walczyć z fake newsami o koronawirusie

Po incydencie w Londynie Facebook chce walczyć z fake newsami o koronawirusie
Decyzja Zuckerberga podyktowana jest tym, co zdarzyło się w poniedziałek w Londynie. (Fot. Getty Images)
Mark Zuckerberg oświadczył, że Facebook udostępni specjalne oprogramowanie, które ma służyć eliminowaniu 'szkodliwych dezinformacji' na temat koronawirusa.
Reklama

Założyciel, a obecnie dyrektor generalny Facebooka zapowiedział też, że serwis bezpłatnie udostępni Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przestrzeń, w której będą zamieszczane informacje o faktycznym stanie zagrożenia związanym z rozprzestrzenianiem się epidemii.

Decyzja Zuckerberga podyktowana jest tym, co zdarzyło się poniedziałek w Londynie. Jeden z użytkowników Facebooka, Singapurczyk Jonathan Mok, ujawnił tego dnia, że został pobity przez grupę, w której było czterech młodych mężczyzn i jedna kobieta. Stało się to za dnia, przy ruchliwej Oxford Street, w pobliżu stacji Tottenham Court Road.

Jeden z napastników krzyczał: "Nie chcę twojego koronawirusa w moim kraju". Agresorzy uciekli przed przyjazdem policji. Zaatakowany, który mieszka w Londynie od dwóch lat, odebrał to jako kolejny przejaw rasizmu, który teraz "żywi się" kryzysem związanym z COVID-19.

"Ostatni miesiąc spędziliśmy na koordynowaniu działań z organami zdrowia. Teraz skupimy się na tym, by każdy mógł uzyskać dostęp do wiarygodnych i dokładnych informacji. Jest to kluczowe w każdej sytuacji kryzysowej, ale szczególnie ważne, gdy można podjąć środki ostrożności, aby zmniejszyć ryzyko zakażenia" - napisał dzisiaj Zuckerberg na swoim facebookowym profilu.

Zapowiedziane przez niego działania mają wyglądać następująco: internauta, który poszukuje wiedzy na temat koronawirusa w Facebooku, zobaczy na ekranie swojego urządzenia tzw. "wyskakujące okienko", które przekieruje go do strony Światowej Organizacji Zdrowia lub lokalnego organu zdrowia, gdzie można uzyskać najnowsze, rzetelne informacje na temat epidemii.

Zuckerberg zapowiedział też działania mające na celu powstrzymanie szerzących się oszustw i szkodliwych dezinformacji. "Usuwamy fałszywe opinie i teorie spiskowe, które zostały zdyskredytowane przez wiodące światowe organizacje zdrowotne. Blokujemy reklamy, które próbują wykorzystać sytuację, na przykład przekonując, że dany produkt może wyleczyć chorobę" - podkreślił szef Facebooka.

Przy okazji oświadczył, że analitycy Facebooka wykorzystują metadane, które firma gromadzi na temat swoich użytkowników, czyli np. lokalizację; ale robią to, jak podkreślił, w "słusznym celu". "Korzystają z połączonych i anonimowych danych, w tym na temat mobilności i map gęstości zaludnienia, by lepiej zrozumieć, jak rozprzestrzenia się wirus" - wyjaśnił.

Czytaj więcej:

ONZ wzywa do walki z uprzedzeniami wywoływanymi koronawirusem

W UK zakazano "siejących panikę" reklam masek

Każdy Amerykanin może być poddany testowi na koronawirusa

Liczba przypadków koronawirusa w UK wzrosła o 34. Łącznie jest 85 chorych

Włochy: Informacyjny chaos w sprawie zamknięcia szkół

    Komentarze
    • Oczko
      5 marca, 13:20

      ciekawe co baran powie na to na youtubie Koronawirus a zapobieganie epidemi# Zwierzęta przenoszą koronawirusa# Jak walczyć. Jak macie możliwość sciagajcie raport TO NIE JEST ZWYKLY WIRUS

    • Do oczko
      5 marca, 15:30

      Zobaczysz co bedzie sie dzialo jak ptaki beda wracac na wiosne,a latem to bedzie sie dzialo klimat mu sprzyja dowodem sa Wlochy

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 04.06.2020
    GBP 4.954 złEUR 4.435 złUSD 3.957 złCHF 4.119 zł

    Sport


    Sport

    Reklama