Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Nowa partia chce walczyć o autonomię Londynu

Nowa partia chce walczyć o autonomię Londynu
Londyn był jedynym okręgiem Anglii, w którym większość, bo niemal 60 proc., głosowała za pozostaniem w UE. (Fot. Getty Images)
Są wielkimi przeciwnikami Brexitu i chcą, aby brytyjska stolica decydowała sama za siebie - mowa o partii Londependence, która właśnie zarejestrowała się w brytyjskiej Komisji Wyborczej i wzywa do głosowania za separacją Londynu od reszty Wielkiej Brytanii.
Reklama

Na czele partii stoi były programista, Geoff Hinckley. "Brexit miał być o patriotycznej dumie, ale nie można być dumnym z tego zamieszania. Anglia wciągnęła Londyn w upokarzający bałagan" - twierdzi lider Londependence.

Hinckley przypomina, że zwolennicy Brexitu zdobyli 51,9 proc. głosów w referendum, a Londyn był jedynym okręgiem Anglii, w którym większość, bo niemal 60 proc., głosowała za pozostaniem w UE. "Anglia nie powinna narzucać nam takiego kursu bez naszej demokratycznej zgody" - dodaje w wideo zamieszczonym na stronie partii.

Dalej opisuje londyńczyków jako "źle obsłużonych" przez angielską demokrację, oskarżając zarówno Partię Pracy, jak i Partię Konserwatystów o to, że "są głusi" na obawy mieszkańców brytyjskiej stolicy. Ubolewa również nad tym, że europejscy londyńczycy - "nasi sąsiedzi, koledzy i przyjaciele" - "zostali na lodzie" po brexitowych zawirowaniach.

Partia Londependence wzywa do uchylenia Art. 50, oskarżając brytyjskich polityków, że promowali Brexit i jednocześnie nie mieli na niego żadnego planu. "Nawet nie są na tyle odważni, aby przyznać, że wszystko popsuli" - uważa Hinckley.

Londependence wkrótce rozpocznie crowdfundingową zbiórkę na wybory do Zgromadzenia Londynu, które odbędą się w maju 2020 r. Partia musi zebrać 50 tys. funtów, aby stanąć do wyścigu.

Partia chce "różnorodności miasta", "autonomii" i "dostępności mieszkaniowej". (Fot. Getty Images)

Program partii opiera się na trzech postulatach: "różnorodności miasta", "autonomii" i "dostępności mieszkaniowej". Tym samym ugrupowanie zapowiedziało, że zamierza walczyć o przystępne cenowo mieszkania, klarowną ścieżkę do obywatelstwa dla każdego, kto jest częścią miasta oraz prawo decydowania, jak wydawane są podatki brytyjskiej stolicy.

"Ludzie, którzy popierają Brexit, teraz zamierzają celowo zranić Londyn. I chcą tego, mimo iż wszelkie analizy pokazują, że im to zaszkodzi. Zrani ich to jeszcze bardziej niż nas. To mentalność zamachowca-samobójcy" - dodaje lider Londependence.

"Mieliśmy w Londynie prawdziwych zamachowców-samobójców. Ale nie poddajemy się. Podnosimy się i wspólnie działamy" - podsumowuje Geoff Hinckley.

 

    Komentarze


    • Drakus
      14 sierpnia, 13:01

      Podoba mi się ta partia tylko pytanie dlaczego tak póżno, ale lepiej póżno niż wcale. Teraz Johnson przekupił policję i załatwia 10000 miejsc w więzieniach dla tych stwarzających problemy to chyba w ramach tych tanich mieszkań. Kupuje ludzi za obietnice bez pokrycia i kasę dla szpitali. Prędzej wprowadzi tutaj stan wojenny niż da autonomie dla Londynu. Po brexicie gdy będzie bieda to Brytyjczycy sami go powieszą on to wie, ale teraz liczy się tylko ten stary zakłamany brexit. Czy można to jeszcze odkręcić?. Czasu pozostało mało, a głównie to Nas chce zostawić na lodzie bo do marca za mało nas wyjechało.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 22.08.2019
    GBP 4.778 złEUR 4.366 złUSD 3.934 złCHF 4.005 zł

    Sport


    Reklama