Menu

Niemcy: Co druga osoba pracuje z domu

Niemcy: Co druga osoba pracuje z domu
Praca zdalna zdominowała rynek pracy w związku z pandemią. Również w Wielkiej Brytanii wielu pracodawców postawiło na ten model działalności firmy. (Fot. Getty Images)
Prawie co druga osoba zatrudniona w Niemczech pracuje obecnie w domu. Tylko w ten sposób firmy mogą chronić swoich pracowników przed wirusem. Więcej niż jeden na dwóch pracowników ocenia swoją produktywność w biurze domowym jako wyższą, wynika z badań firmy Bitkom - donosi dziennik 'Welt' i zauważa, że mniejszy kontakt z przełożonymi to problem tylko dla co piątego Niemca.
Reklama
Reklama

Prawie połowa Niemców pracuje - przynajmniej kilka dni w tygodniu - we własnych czterech ścianach, a 25 procent pracujących w Niemczech przeniosło się do domu już całkowicie.

O tym, jak silna jest w rzeczywistości zmiana, świadczy porównanie z sytuacją sprzed wybuchu pandemii: tylko 3% osób pracujących wcześniej pracowało wyłącznie w domu, 15% czasami pracowało w domu.

Bitkom spodziewa się spadku obecnych liczb po pandemii. Ale w sumie ponad jedna trzecia ludności pracującej powinna po pandemii dalej przynajmniej tymczasowo pracować z domowego biura, a osiem procent, nawet wyłącznie.

"Kryzys koronawirusa pokazał, że elastyczna praca nie obniża jakości wyników pracy - wręcz przeciwnie" - donosi prezes Bitkom Achim Berg. "Praca niezależnie od czasu i miejsca może przynieść korzyści wszystkim stronom, ale wymaga to głębokiej zmiany kulturowej w świecie pracy".

Z badania Bitkom wynika, że trzy czwarte pracujących uważa, że w Niemczech powinno się częściej korzystać z biura domowego, dlatego, że ma to pozytywny wpływ na politykę klimatyczną, ponieważ ruch uliczny jest zmniejszony, a tym samym odciąża klimat.

Wiele osób pracujących widzi też inne powody przemawiające za pracą w domu. Więcej niż jeden na dwóch ocenia swoją produktywność w biurze domowym jako wyższą, prawie jedna trzecia nie widzi zmian. Ponad czterech na dziesięciu pracowników jest bardziej zadowolonych z pracy w domu.

Czytaj więcej:

Niemcy planują kolejne obostrzenia. "Szpitale są pełne, śmiertelność rośnie"

Niemcy przedłużają częściowy lockdown do 10 stycznia

    Komentarze
    • Wojtek
      9 grudnia 2020, 07:29

      Mam wrażenie że unia ma za dużo tych przepisów wszystkich i to za bardzo wpływa na niezależność państw, za dużo powstaje przepisów, to co z tego będzie za sto lat? Nie będzie państw? Bez sensu

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 10.05.2021
    GBP 5.2823 złEUR 4.5631 złUSD 3.7493 złCHF 4.1651 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama