Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Marks & Spencer: Spadek zysków i 110 sklepów do zamknięcia

Marks & Spencer: Spadek zysków i 110 sklepów do zamknięcia
Firma kontynuuje zmianę strategii i restrukturyzację, wdrażając szeroko zakrojony program naprawczy. (Fot. Getty Images)
Brytyjski gigant handlu detalicznego odnotował w minionym roku podatkowym 10-procentowy spadek zysków. Ma to związek m.in. z mniejszym popytem na odzież i artykułów domowych - informuje BBC.
Reklama

Dzisiaj rano Marks & Spencer poinformował, że w zakończonym 31 marca roku obrachunkowym zysk przed opodatkowaniem spadł o niemal 10 proc. - do poziomu 523,2 mln funtów.

O 2,9 proc. spadła również sprzedaż "like-for-like" (wskaźnik wzrostu sprzedaży w ciągu określonego czasu - przyp. red.), która eliminuje wpływ nowych sklepów. Przychody ze sprzedaży odzieży i produktów domowych obniżyła się o 1,6 proc. - podaje BBC.

Firma kontynuuje zmianę strategii i restrukturyzację, wdrażając szeroko zakrojony program naprawczy, który ma dostosować Marks & Spencer do wymogów współczesnego handlu. Docelowo ponad 30 proc. sprzedaży detalisty ma odbywać się przez internet.

Plan naprawczy, który został ogłoszony w maju 2018 r., zakładał zamknięcie do 2022 r. ponad 100 sklepów M&S, z czego 85 nadal jest otwartych. 

W związku z najnowszymi wynikami finansowymi, firma ujawniła, że ​​teraz planuje zamknąć dodatkowo 25 mniejszych, drogich sklepów spożywczych i otworzyć 75 nowych, większych punktów gastronomicznych.

Steve Rowe, dyrektor generalny M&S ocenił w rozmowie z BBC, że spółka - walcząc o ograniczenie kosztów - czyni "dobre postępy" .

 

    Komentarze


    • Olo
      22 maja, 15:00

      Mieszkając 6 lat w 60 tyś. mieście na północy UK nawet nie wiedziałem, że jest u nas taki sklep M&S. Dowiedziałem się dopiero kiedy zostałem zatrudniony w tym sklepie. Po 3-4 tygodniach pracy powiedziałem do mojej żony żebyśmy poszli raz na zakupy do sklepu, w którym pracuję żeby dać zarobić mojemu pracodawcy. No i poszliśmy. Moja żona przeszła M&S wzdłuż i szerz po czym oznajmiła mi odkładając na miejsce pusty koszyk, że w tym sklepie nic nie nadaje się do kupienia i poszliśmy do Asda.

    • Dziad
      22 maja, 17:37

      Olo zgadzsm sie zarabiajac w twoim przypadku 1600 kazdy funt liczy sie na wage zlota wiec postapiles skusznie

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 17.09.2019
    GBP 4.888 złEUR 4.341 złUSD 3.941 złCHF 3.965 zł

    Sport


    Reklama